Bitwa pod Gaugamelą
Z Wikipedii
| Bitwa pod Gaugamelą Bitwy Aleksandra Macedońskiego |
|||||||||||||||||
Bitwa pod Gaugamelą Jana Brueghela |
|||||||||||||||||
| Data | 1 października 331 p.n.e. | ||||||||||||||||
| Miejsce | Gaugamela | ||||||||||||||||
| Wynik | zwycięstwo Aleksandra | ||||||||||||||||
| Terytorium | perskie | ||||||||||||||||
|
|||||||||||||||||
| Bitwy Aleksandra Macedońskiego |
|---|
Bitwa pod Gaugamelą rozegrała się 1 października 331 p.n.e. pomiędzy wojskami macedońskimi Aleksandra Wielkiego a armią perską króla Dariusza III.
[edytuj] Przed bitwą
Na wieść o formowaniu się nowej armii Dariusza w Mezopotamii, Aleksander wraz ze swoimi wojskami opuścił świeżo zdobyty Egipt, pozostawiając jednak liczne garnizony w większych miastach, i skierował się w stronę Tyru, a następnie Tygrysu i Eufratu. Do spotkania doszło pod Gaugamelą nad rzeką Bumelos, ok. 35 km na północny wschód od Tygrysu, 80-95 km na północ od Arbeli.
Siły macedońskie liczyły 47 000 żołnierzy, perskie około 250 000 ludzi.
Dariusz, nauczony doświadczeniem z bitwy pod Issos, postanowił w znacznym stopniu oprzeć się na kawalerii i wzmocnić swoje lewe skrzydło bardzo silnym zgrupowaniem doborowych oddziałów jazdy baktryjskiej przeciwko dowodzonej (jak zwykle zresztą) osobiście przez Aleksandra prawej flance macedońskiej. Poza tym król perski postanowił wykorzystać rydwany i słonie bojowe. Taki układ sił podyktowany był z jednej strony faktem, że większość najlepszej piechoty Dariusz utracił wcześniej pod Issos, a poza tym piechota perska nie miała żadnych szans w starciu z falangitami, czy też hoplitami greckimi, o czym dowództwo perskie zdążyło się już przekonać. W centrum wojsk perskich ustawione były oddziały najemników greckich i królewska gwardia konna, a przed linią centrum rydwany, słonie, zaś na skrzydłach ciężka jazda.
Aleksander postanowił ponownie zastosować taktykę Epaminondasa spod Leuktrów, czyli szyk ukośny, która przyniosła mu już zwycięstwo pod Issos. Na prawym, wysuniętym skrzydle umieścił jazdę hetajrów, lekką piechotę i hypaspistów. W centrum główne siły falangi, a na lewym jazdę grecką i tessalską. Za głównymi siłami posuwały się kolumny lekkozbrojnej jazdy i pieszych, a za nimi płytka falanga piechoty tessalskiej - był to pierwszy w dziejach przypadek użycia rezerwy taktycznej na polu walki.
[edytuj] Bitwa
Aleksander zaatakował pierwszy. Persowie, widząc, że macedońskie natarcie kieruje się na ich lewe skrzydło, zaczęli przesuwać oddziały w tym kierunku, co spowodowało powstanie luk w ich ugrupowaniu. Aleksander dostrzegł lukę w lewej części centrum przeciwnika i w to miejsce skierował główne uderzenie swoich najlepszych oddziałów. Wojska perskie w centrum nie wytrzymały ataku potężnego klina macedońskiego i uległy panice, pociągając za sobą oddziały z lewego skrzydła.
Tymczasem na prawym skrzydle Persowie, pragnąc wykorzystać wysunięcie głównych sił Aleksandra, uderzyli na lewe skrzydło macedońskiej armii, które jednak wytrzymało napór wroga dzięki wsparciu kolumn rezerwowych. Aleksander, widząc ciężkie położenie swoich wojsk na lewym skrzydle, zaprzestał ścigania uciekających. Zawrócił swoje wojska i uderzył od tyłu na oddziały perskiego prawego skrzydła, doprowadzając do ich zniszczenia.
[edytuj] Podsumowanie
Macedończycy stracili w bitwie 500 żołnierzy, 3000 zostało rannych. Straty perskie oceniane są na co najmniej 50 000 żołnierzy. Armia perska uległa całkowitemu rozbiciu, a król Dariusz ratował się ucieczką. Rozbicie armii perskiej pozwoliło Aleksandrowi opanować Mezopotamię.
| Gorące krzesło Urbańskiego |
Sławomir Siwek z zarządu TVP ma największe szanse na zastąpienie prezesa telewizji Andrzeja Urbańskiego. |
| Lech nagradza złego króla |
Król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud otrzyma przyznawaną po raz pierwszy Nagrodę Lecha Wałęsy. Decyzja kapituły nagrody wywołuje kontrowersje. |
| SLD pomoże odsunąć PiS od mediów |
- Drugiego weta do ustawy medialnej nie poprzemy - mówi „Gazecie” wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD). - Bo mamy wolę, by jak najszybciej rozbić PiS-owski układ w mediach publicznych |
| Gej z orędzia chce się spotkać z Lechem Kaczyńskim |
Brendan Fay, gej wykorzystany przez prezydenta w marcowym orędziu o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, ubiega się o wizytę u Lecha Kaczyńskiego - pisze "Newsweek" na stronie internetowej. |
| ''Fakty'' TVN bardziej popularne od ''Wiadomości'' TVP |
Udział "Faktów" w grupie 4+ wyniósł w listopadzie br. 30,41 procent, jako jedyne w rankingu zanotowały wzrost udziału w rynku w stosunku do listopada 2007 roku. W tym samym miesiącu "Wiadomości" włączyło 30,17 proc. telewidzów. |
| Kownacki: Złożono zażalenie ws. nazwania prezydenta chamem |
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział, że zostało już złożone zażalenie na umorzenie przez prokuraturę śledztwa dotyczącego wypowiedzi posła PO Janusza Palikota, który powiedział, że uważa prezydenta Lecha Kaczyńskiego "za chama". |
| Bierze stypendium z 14 (!) kierunków studiów |
Olsztyńska uczelnia ma w swoich szeregach żaka, który studiuje na... czternastu kierunkach. Luka w prawie sprawia, że na każdym z nich może pobierać stypendium dla osób niepełnosprawnych. Dzięki temu od początku 2008 roku zdążył dostać już ponad 10 tys. zł. |
| Kraków: Obława na włamywaczy, którzy potrącili policjanta |
W Krakowie trwa obława na włamywaczy, którzy uciekając potrącili samochodem policjanta, który doznał niegroźnych obrażeń. |
| Roman Polański ma szansę na oczyszczenie z zarzutów o gwałt? |
Prawnicy Romana Polańskiego zwrócili się do do sądu w Los Angeles o oddalenie zarzutu stosunku seksualnego z 13- letnią dziewczynką. Profesor Piotr Kruszyński uważa, że naruszenie procedur przez amerykańskiego sędziego może być podstawą oczyszczenia Polańskiego z zarzutów sprzed 30 lat. Prawnik podkreśla jednak, że dowiedzenie tego może być trudne. |
| Burzliwa debata w Sejmie ws. odwołania marszałka Komorowskiego |
Brak szacunku do głowy państwa, prorosyjskość, brak poczucia solidarności narodowej, związki z WSI, mentorsko-rezonerska tendencja - to tylko niektóre z cech, jakie Jarosław Kaczyński przypisał Bronisławowi Komorowskiemu przedstawiając w imieniu PiS-u wniosek o jego odwołanie. Komorowski odpowiada, że tego typu "insynuacje to potwarz i podłość". - Czy można mówić tak superpodle? - pytał Komorowski. |

