Baktria
Z Wikipedii
Baktria (Baktriana, Bakthar po persku, Bhalika w arabskim i językach indyjskich, Ta-Hsia po chińsku) to starożytna, grecka nazwa krainy położonej obecnie w północnym Afganistanie. Jej stolica to Baktra (Balhika, Bokhdi, współczesny Balch).
Spis treści |
[edytuj] Geografia
Baktria leży pomiędzy górami Hindukusz oraz rzeką Amu Daria (dawniej Oxus). Na zachodzie graniczyła z Margianą, północy z Sogdianą i Ferganą, południu z Gandharą. Starożytni historycy określali teren Baktrii jako bogaty, żyzny i dobrze nawodniony.
[edytuj] Historia
[edytuj] Wczesne dzieje
Ślady osadnictwa z przełomu III i II tysiąclecia p.n.e. Początkowo zamieszkana przez, mówiące językami z rodziny Indoeuropejskiej, plemiona irańskie Ariów, które rozprzestrzeniły się na południowy zachód (dzisiejszy Iran) oraz dotarły do północno-zachodnich Indii. Okolice Baktrii uważane są za miejsce narodzin i początkowej działalności proroka Zaratustry.
[edytuj] Imperium Perskie
Cyrus Wielki przyłączył Baktrię w VI w. p.n.e. do swego imperium jako satrapię. Wymieniana jest w inskrypcji z Behistun jako kraj podległy Dariuszowi I. Persowie przesiedlili do Baktrii greckich wygnańców z Cyrenajki, a także niektórych greckich jeńców z obszarów Azji Mniejszej. Dla armii królów perskich Baktria stanowiła źródło uznanej w starożytności jazdy.
[edytuj] Podbój przez Aleksandra Macedońskiego
W latach 20. IV w. p.n.e., podczas podboju imperium perskiego przez Aleksandra Macedońskiego, satrapa Baktrii Bessos ogłosił się królem podległych sobie obszarów, został jednak zdradzony i Baktria poddała się Macedończykom. Później w prowincji wybuchł bunt satrapy Sogdiany - Spitamenesa, stłumiony po długich walkach, co zakończyło się włączeniem Baktrii do imperium Aleksandra. To tutaj macedoński władca poślubił Roksanę córkę miejscowego arystokraty Oxyartesa. Przed dalszą wyprawą do Indii pozostawił w Baktrii liczne siły okupacyjne złożone z greckich najemników i macedońskich weteranów. Po śmierci Aleksandra w 323 p.n.e. greccy żołnierze zbuntowali się próbując wrócić do ojczyzny. Perdikkas wysłał Pejtona, który krwawo stłumił bunt najemników.
[edytuj] Imperium Seleucydów
W wyniku wojen Diadochów Baktria przypadła Seleukosowi I. Za jego, oraz jego syna Antiocha I, rządów ufundowano wiele greckich miast umacniając grecką dominację na hellenistycznym wschodzie.
[edytuj] Królestwo Greko-Baktryjskie
W wyniku powstania państwa Partów, Grecy w Baktrii zostali odcięci od reszty Imperium Seleucydów. Prowincja stała się niezależnym królestwem pod rządami byłego satrapy Diodotosa. Państwo przetrwało ponad 100 lat, odpierając m.in. najazd Antiocha III, urosło w potęgę i rozszerzyło swoje panowanie na sąsiednie obszary oraz na południe - dolinę Indusu i północno-zachodnie Indie (gdzie powstało królestwo Greko-Indyjskie). Walki wewnętrzne oraz zewnętrzne ataki (Partów i nomadów z północy) osłabiły kraj.
[edytuj] Najazd nomadów - Sakowie i Yuezhi
Greckim rządom na terenach Baktrii położyły kres plemiona z północy - najpierw scytyjscy Sakowie, później Yuezhi (znani potem jako Kuszanowie), podbijając kraj ok. 130 p.n.e. Chiński wódz Zhang Qian odbywający podróż po Baktrii w 126 p.n.e. zastał już kraj pod panowaniem barbarzyńców.
[edytuj] Tocharystan
Baktria pod nazwą Tocharystanu (Tocharami nazywali Grecy Yuezhi) między I w. p.n.e. a III w. n.e. była częścią imperium Kuszanów, później w rękach Sasanidów, w VII wieku została podbita przez Arabów.
| Gorące krzesło Urbańskiego |
Sławomir Siwek z zarządu TVP ma największe szanse na zastąpienie prezesa telewizji Andrzeja Urbańskiego. |
| Lech nagradza złego króla |
Król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud otrzyma przyznawaną po raz pierwszy Nagrodę Lecha Wałęsy. Decyzja kapituły nagrody wywołuje kontrowersje. |
| SLD pomoże odsunąć PiS od mediów |
- Drugiego weta do ustawy medialnej nie poprzemy - mówi „Gazecie” wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD). - Bo mamy wolę, by jak najszybciej rozbić PiS-owski układ w mediach publicznych |
| Gej z orędzia chce się spotkać z Lechem Kaczyńskim |
Brendan Fay, gej wykorzystany przez prezydenta w marcowym orędziu o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, ubiega się o wizytę u Lecha Kaczyńskiego - pisze "Newsweek" na stronie internetowej. |
| ''Fakty'' TVN bardziej popularne od ''Wiadomości'' TVP |
Udział "Faktów" w grupie 4+ wyniósł w listopadzie br. 30,41 procent, jako jedyne w rankingu zanotowały wzrost udziału w rynku w stosunku do listopada 2007 roku. W tym samym miesiącu "Wiadomości" włączyło 30,17 proc. telewidzów. |
| Kownacki: Złożono zażalenie ws. nazwania prezydenta chamem |
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział, że zostało już złożone zażalenie na umorzenie przez prokuraturę śledztwa dotyczącego wypowiedzi posła PO Janusza Palikota, który powiedział, że uważa prezydenta Lecha Kaczyńskiego "za chama". |
| Bierze stypendium z 14 (!) kierunków studiów |
Olsztyńska uczelnia ma w swoich szeregach żaka, który studiuje na... czternastu kierunkach. Luka w prawie sprawia, że na każdym z nich może pobierać stypendium dla osób niepełnosprawnych. Dzięki temu od początku 2008 roku zdążył dostać już ponad 10 tys. zł. |
| Kraków: Obława na włamywaczy, którzy potrącili policjanta |
W Krakowie trwa obława na włamywaczy, którzy uciekając potrącili samochodem policjanta, który doznał niegroźnych obrażeń. |
| Roman Polański ma szansę na oczyszczenie z zarzutów o gwałt? |
Prawnicy Romana Polańskiego zwrócili się do do sądu w Los Angeles o oddalenie zarzutu stosunku seksualnego z 13- letnią dziewczynką. Profesor Piotr Kruszyński uważa, że naruszenie procedur przez amerykańskiego sędziego może być podstawą oczyszczenia Polańskiego z zarzutów sprzed 30 lat. Prawnik podkreśla jednak, że dowiedzenie tego może być trudne. |
| Burzliwa debata w Sejmie ws. odwołania marszałka Komorowskiego |
Brak szacunku do głowy państwa, prorosyjskość, brak poczucia solidarności narodowej, związki z WSI, mentorsko-rezonerska tendencja - to tylko niektóre z cech, jakie Jarosław Kaczyński przypisał Bronisławowi Komorowskiemu przedstawiając w imieniu PiS-u wniosek o jego odwołanie. Komorowski odpowiada, że tego typu "insynuacje to potwarz i podłość". - Czy można mówić tak superpodle? - pytał Komorowski. |

