Wymieranie kredowe
Z Wikipedii
Wymieranie kredowe – najmłodsze ze znanych w historii Ziemi wielkich masowych wymierań, do którego doszło pod koniec górnej kredy, ok. 65 milionów lat temu, a ściślej na przełomie mastrychtu i danu. Wymieranie to nastąpiło bardzo szybko, w krótkim czasie, być może znacznie krótszym, niż kilkaset tysięcy lat.
Spis treści |
[edytuj] Wymarłe gatunki
Było to jedno z 5 największych wymierań w historii Ziemi; wyginęło wówczas ok 75% wszystkich gatunków, m.in.:
- wszystkie dinozaury oprócz ptaków
- wszystkie pterozaury
- wiele grup morskich gadów - m.in. plezjozaury i mozazaury
- wszystkie belemnity i amonity (w 2006 roku ogłoszono odkrycie w Danii amonita Hoploscaphites constrictus z wczesnego paleogenu, który jednak również szybko wymarł)
- wiele roślin lądowych z wyjątkiem np. paprotników, które przetrwały wymieranie z niewielkimi stratami i przeżyły znaczny rozwój we wczesnym trzeciorzędzie
- większość otwornic
- oraz wiele innych gatunków.
|
Okres istnienia
Wymieranie kredowe
← mln lat temu |
||||||||||||
| ← 4,6 mld | 542 | 488 | 444 | 416 | 359 | 299 | 251 | 200 | 145 | 65 | 23 | 2 |
[edytuj] Kolizja
[edytuj] Dowody
Pojawiło się wiele hipotez na temat wymierania kredowego, z których współcześnie liczy się tylko jedna: katastrofa kosmiczna, czyli zderzenie z meteorytem o średnicy szacowanej na 10 km, lub nawet kilkakrotnie większym. Jednym z głównych dowodów na katastrofę kosmiczną jest istnienie serii kraterów uderzeniowych, które powstały właśnie ok. 65 milionów lat temu.
Największy odkryty krater, co do którego mamy pewność że utworzył się w wyniku upadku meteorytu, nazwany Chicxulub, a właściwie jego pozostałości, znajduje się na półwyspie Jukatan w Ameryce Środkowej. Chociaż rozmiary krateru są olbrzymie, ma on średnicę ok. 200-470 km i głębokość 1600 metrów, to jego odnalezienie sprawiło początkowo wiele trudności, gdyż został pokryty grubą warstwą osadów.
Na dnie Morza Północnego odkryto krater Silverpit o średnicy 2,4 km do 10 kilometrów, który jak się przypuszcza, powstał w tym samym okresie. Jeszcze większym kraterem z tego okresu jest Bołtysz w pobliżu Kirowogradu na Ukrainie. Posiada on średnicę 24 kilometrów. Niedawne badania wskazują na istnienie jeszcze jednego krateru uderzeniowego[1], nazwanego Śiwa, położonego na dnie Morza Arabskiego u wybrzeży Indii. Struktura ta została rozerwana przez liczne uskoki tektoniczne, co znacznie utrudniło jej zidentyfikowanie. Odtworzony krater ma średnicę 400-600 km, co czyni go największą strukturą uderzeniową na Ziemi i głównym winowajcą wielkiego wymierania. Pochodzenie meteorytowe krateru Śiwa musi jeszcze zostać potwierdzone[2].
Zmiany w skałach pochodzących z poprzednich epok są w miejscach kolizji podobne do zmian wywołanych przez wybuchy nuklearne, co jest poważnym dowodem, że kratery te są pochodzenia kosmicznego, a w żadnym razie nie wulkanicznego. Innym potwierdzeniem tej tezy jest fakt, że w warstwie osadów miedzy kredą a trzeciorzędem (tzw. granica kreda-trzeciorzęd), występuje bardzo duże stężenie irydu (nawet do 500 ppb), którego w skorupie Ziemi praktycznie nie ma (średnia dla innych skał 0.3 ppb), natomiast występuje obficie w meteorytach. Stężenie to jest bardzo duże w skałach Ameryki (blisko miejsca upadku krateru) i znacznie mniejsze po przeciwnej (biorąc poprawkę na ruchy kontynentów) stronie globu. Występuje tu też skok stężenia wielu innych pierwiastków, takich jak osm, złoto, platyna, nikiel, kobalt, pallad i pierwiastki ziem rzadkich. Ich relatywne proporcje zgadzają się z tymi obserwowanymi w meteorytach.
[edytuj] Przyczyna
Badania amerykańsko-czeskiego zespołu w 2007 roku wskazują, że planetoidy które uderzyły w Ziemię 65 mln lat temu, mogły pochodzić ze zderzenia w pasie planetoid ok. 160 mln lat temu, które utworzyło planetoidę 298 Baptistina. Mniejsze fragmenty macierzystego ciała zostały wyrzucone na orbity przecinające się z orbitą Ziemi, a następnie zderzyły się z naszą planetą oraz utworzyły krater Tycho na Księżycu[3].
[edytuj] Przebieg
Planetoida lub kometa, w każdym razie bryła skalna o średnicy ponad 10 km, poruszająca się z szybkością kilkudziesięciu km/s, niewykluczone, że rozerwana na kawałki, uderzyła w Ziemię. Przed zderzeniem prawdopodobnie przez dłuższy czas widać ją było na niebie. W końcu jednak trafiła w półwysep Jukatan, w obszar pokryty wapiennymi osadami leżący na skraju lądu niedaleko morza, z energią równą stu bilionów ton trotylu, co dziesięciokrotnie przewyższa cały zgromadzony przez człowieka podczas zimnej wojny arsenał broni jądrowej. Skały podłoża wręcz stopiły się, a węglany uwolniły duże ilości dwutlenku węgla. Wszystko to razem wyniesione zostało w niebo, utworzyła się ognista kula gazów. Gorąca materia, opadając na powierzchnię Ziemi, spalała rośliny i zabijała zwierzęta. Rozpoczęły się trawiące dużą część lasów pożary. Rozprzestrzeniła się wielka fala uderzeniowa. Jednocześnie w Zatoce Meksykańskiej powstało olbrzymie tsunami, które było w stanie wedrzeć się głęboko w ląd.
Duża część pyłów pozostała na długo w atmosferze, zasłaniając Słońce. Pozbawione światła rośliny ginęły, w związku z czym roślinożercy padali z głodu, pociągając za sobą drapieżniki. Ilość CO2 w atmosferze jeszcze przez długi czas była bardzo wysoka, padały też kwaśne deszcze. Większość dużych zwierząt, nie mających się gdzie ukryć, nie miało szans na przeżycie. Poza tym im większy jest gatunek, tym mniej osobników do niego należy. Zwierzęta mniejsze miały więc większe szanse przetrwać z dwojakich powodów: poszczególne osobniki - małych rozmiarów i małych wymagań pokarmowych, gatunki - większej liczebności.
Istnieje także możliwość, że zderzenia które utworzyły dwa największe kratery: Chicxulub i Śiwa, dzielił dłuższy czas, nawet rzędu tysięcy lat. Symulacje komputerowe wskazują, że zniszczenia spowodowane upadkiem meteorytu na Jukatan mogły w znacznym stopniu ominąć obszary Eurazji[potrzebne źródło]. Przyroda miałaby w takiej sytuacji możliwość częściowego odbudowania się, zanim przyszła ostateczna zagłada.
[edytuj] Inne hipotezy
[edytuj] Supernowa
Duże ilości irydu wskazywałyby nie tylko na możliwość kolizji z innym ciałem niebieskim, ale także wybuch supernowej niedaleko Ziemi. Hipotezę tę obalono, oznaczając w próbce osadu z granicy K/T zawartość 244Pu. Izotop ten musiałby się tam znaleźć, jeśli hipoteza supernowej była słuszna. Z kolei izotop ten prawie nie występuje na Ziemi, nie mógłby więc pochodzić z innego źródła. Nieliczne pierwsze wyniki badań potwierdzające obecność plutonu jeszcze przed opublikowaniem wyników zostały uznane za błędne, wszystkie kolejne wykluczyły obecność plutonu-244 i hipoteza ta została obalona.
[edytuj] Wulkanizm
Istnieją dowody, że 65 milionów lat temu panował niezwykle wzmożony wulkanizm (trapy Dekanu w Indiach to pokrywy lawowe zajmujące 500 000 km²). Obecnie wydaje się jednak, że zjawisko to miało charakter zbyt długotrwały, by samodzielnie spowodować tak szybką zagładę. Wpływ wulkanizmu trudno jednak wykluczyć. Niektórzy naukowcy spekulują, że jego przyczyną mogła być opisana wyżej kolizja - energia impaktu miałaby zgromadzić się po przeciwnej stronie Ziemi, powodując wybuchy wulkanów - nie zostało to jednak potwierdzone, tym bardziej że Indie w momencie zderzenia nie znajdowały się dokładnie po drugiej stronie kuli ziemskiej. Jednak niedawne odkrycie krateru Śiwa wskazuje, że tak silny wulkanizm może rzeczywiście mieć pozaziemskie źródło.
[edytuj] Nemezis
Od kiedy paleontolodzy Dave Raup i Jack Sepkoski opublikowali tekst, w którym udowadniali, że masowe wymierania zdarzają się cyklicznie co 26 milionów lat, niektórzy badacze doszli do wniosku, że Słońce to tak naprawdę gwiazda podwójna. Jego hipotetyczny towarzysz nazwany Nemesis miał raz w ciągu tego okresu przybliżać się do Układu Słonecznego i zaburzać orbity komet Obłoku Oorta, wskutek czego te zbliżające się do Słońca przecinały orbitę Ziemi, co miało owocować zderzeniem. Jak dotąd nikt nie znalazł ani tej gwiazdy, ani też żadnego dowodu na jej istnienie.
[edytuj] Zmiany klimatyczne
Obecnie uważa się, że zmiany klimatyczne w tym okresie rzeczywiście wystąpiły, ale na krótko i były efektem kolizji. Natomiast zmiana klimatu na pewno nie była jedyną i główną przyczyną wymierania.
[edytuj] Uniformitaryzm
Zwolennicy teorii, że wszystkie zmiany na Ziemi zachodziły powoli i stopniowo, odnalazłszy granicę K/T, wysnuli wniosek, że z jakichś nieznanych im przyczyn w tym okresie osady tworzyły się wolniej. Do głosu doszła nawet koncepcja, wg której kredę i trzeciorzęd dzieli okres czasu dłuższy, niż cały kenozoik. Została ona oparta na analizie różnic pomiędzy skamieniałościami nad i pod granicą K/T. Hipoteza ta została jednoznacznie obalona.
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Przypisy
- ↑ Sankar Chatterjee. Multiple Impacts at the KT Boundary and the Death of the Dinosaurs. 30th International Geological Congress. 26: 31-54 (1997).
- ↑ Mullen, Leslie: Shiva: Another K-T Impact?. W: SpaceDaily [on-line]. 2004-11-02. [dostęp 2008-02-20]. - oryginalny artykuł: [1]
- ↑ "Breakup event in the main asteroid belt likely caused dinosaur extinction 65 million years ago", 05 września 2006, ss. Physorg [dostęp 10 lutego 2008] (en).
[edytuj] Literatura
- Walter Alvarez, Dinozaury i krater śmierci, (T. rex and the crater of doom, 1997r.)
| Gorące krzesło Urbańskiego |
Sławomir Siwek z zarządu TVP ma największe szanse na zastąpienie prezesa telewizji Andrzeja Urbańskiego. |
| Lech nagradza złego króla |
Król Arabii Saudyjskiej Abdullah bin Abdulaziz Al Saud otrzyma przyznawaną po raz pierwszy Nagrodę Lecha Wałęsy. Decyzja kapituły nagrody wywołuje kontrowersje. |
| SLD pomoże odsunąć PiS od mediów |
- Drugiego weta do ustawy medialnej nie poprzemy - mówi „Gazecie” wicemarszałek Sejmu Jerzy Szmajdziński (SLD). - Bo mamy wolę, by jak najszybciej rozbić PiS-owski układ w mediach publicznych |
| Gej z orędzia chce się spotkać z Lechem Kaczyńskim |
Brendan Fay, gej wykorzystany przez prezydenta w marcowym orędziu o ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego, ubiega się o wizytę u Lecha Kaczyńskiego - pisze "Newsweek" na stronie internetowej. |
| ''Fakty'' TVN bardziej popularne od ''Wiadomości'' TVP |
Udział "Faktów" w grupie 4+ wyniósł w listopadzie br. 30,41 procent, jako jedyne w rankingu zanotowały wzrost udziału w rynku w stosunku do listopada 2007 roku. W tym samym miesiącu "Wiadomości" włączyło 30,17 proc. telewidzów. |
| Kownacki: Złożono zażalenie ws. nazwania prezydenta chamem |
Szef Kancelarii Prezydenta Piotr Kownacki powiedział, że zostało już złożone zażalenie na umorzenie przez prokuraturę śledztwa dotyczącego wypowiedzi posła PO Janusza Palikota, który powiedział, że uważa prezydenta Lecha Kaczyńskiego "za chama". |
| Bierze stypendium z 14 (!) kierunków studiów |
Olsztyńska uczelnia ma w swoich szeregach żaka, który studiuje na... czternastu kierunkach. Luka w prawie sprawia, że na każdym z nich może pobierać stypendium dla osób niepełnosprawnych. Dzięki temu od początku 2008 roku zdążył dostać już ponad 10 tys. zł. |
| Kraków: Obława na włamywaczy, którzy potrącili policjanta |
W Krakowie trwa obława na włamywaczy, którzy uciekając potrącili samochodem policjanta, który doznał niegroźnych obrażeń. |
| Roman Polański ma szansę na oczyszczenie z zarzutów o gwałt? |
Prawnicy Romana Polańskiego zwrócili się do do sądu w Los Angeles o oddalenie zarzutu stosunku seksualnego z 13- letnią dziewczynką. Profesor Piotr Kruszyński uważa, że naruszenie procedur przez amerykańskiego sędziego może być podstawą oczyszczenia Polańskiego z zarzutów sprzed 30 lat. Prawnik podkreśla jednak, że dowiedzenie tego może być trudne. |
| Burzliwa debata w Sejmie ws. odwołania marszałka Komorowskiego |
Brak szacunku do głowy państwa, prorosyjskość, brak poczucia solidarności narodowej, związki z WSI, mentorsko-rezonerska tendencja - to tylko niektóre z cech, jakie Jarosław Kaczyński przypisał Bronisławowi Komorowskiemu przedstawiając w imieniu PiS-u wniosek o jego odwołanie. Komorowski odpowiada, że tego typu "insynuacje to potwarz i podłość". - Czy można mówić tak superpodle? - pytał Komorowski. |

