Twoje źródło wiadomości i informacji!

Poznaj już dzisiaj odpowiedzi na wszystkie pytania!

Hanyu Pinyin

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Ten artykuł dotyczy Hanyu Pinyin. Zobacz też: inne systemy Pinyin.
Hanyu Pinyin
Nazwa chińska
Hanyu Pinyin Hànyǔ Pīnyīn
Wade-Giles Han-yü p'in-in
Spolszczenia (Han-jü) p'in-in
Znaki trad. 漢語拼音
Znaki upr. 汉语拼音

Hanyu Pinyin – oficjalna transkrypcja standardowego języka mandaryńskiego (putonghua) – urzędowego języka Chin – na alfabet łaciński.

Hanyu pinyin został zatwierdzony przez rząd chiński w 1958 r., a wprowadzony do szerokiego użytku został dopiero w 1979 r., po otwarciu Chin na świat. Miał zastąpić starsze metody transkrypcji:

  • oparty na grafice chińskiej, a nie łacińskiej, alfabet bopomofo (w zasadzie system nauczania poprawnej wymowy, stąd inna nazwa zhuyin zimu), który stworzono w Chinach na początku XIX wieku,
  • system Gwoyeu Romatzyh z 1909 r. – skomplikowany, gdyż próbujący zapisywać tony bez uzycia znaków diakrytycznych, a poprzez modyfikację wyglądu sylaby podstawowej
  • transkrypcje zagraniczne, np. najpopularniejszą na Dalekim Wschodzie brytyjską transkrypcję Wade'a i Gilesa z 1859 r. (wersja zmodyfikowana z 1912 r.).

Zamierzenie to się powiodło. Obecnie pinyin jest akceptowany przez większość międzynarodowych instytucji (m.in. ONZ), jako system transkrypcji współczesnego języka chińskiego ogólnonarodowego. W 1979 roku międzynarodowa organizacja standardów ISO zaadoptowała pinyin jako standardowy sposób romanizacji współczesnego chińskiego. Przy zapisie chińskich nazw i nazwisk powszechnie stosuje się go również w publikacjach prasowych i fachowych, a także w słownikach oraz podręcznikach putonghua dla cudzoziemców wydawanych w ChRL. Wypiera powoli systemy lokalne stosowane w Hongkongu, Makau i Singapurze, nie przyjęto jej natomiast na Tajwanie, gdzie do dzisiaj króluje system Wade-Gilesa.

W Chinach pinyin jest również nauczany w szkołach podstawowych, co ma pomagać w opanowaniu putonghua. Większość dzieci używa bowiem w domu lokalnego dialektu. Opanowanie pinyinu ułatwia dzieciom także naukę języków europejskich, z drugiej strony przyspiesza proces inkorporacji łacińskich liter do pisma chińskiego.

Nazwa Hanyu pinyin oznacza zapis fonetyczny języka chińskiego (pełna nazwa: 漢語拼音方案 Hànyǔ Pīnyīn fāng'àn – schemat fonetyzacji języka chińskiego) i bywa często skracana do samego słowa pinyin (dosł. "składanie dźwięków [w słowa]", od 拼 "łączyć coś w całość, składać", 音 "dźwięk/dźwięki"). Chociaż najczęściej chodzi właśnie o Hanyu pinyin, warto pamiętać, że istnieją inne "pinyiny", m.in. opracowany w 2000 r. na Tajwanie Tongyong pinyin, oraz pinyin pocztowy używany w Chinach na początku XX wieku.

Spis treści

[edytuj] Kontrowersje

Warto podkreślić, że pinyin jest jedną z metod romanizacji, czyli latynizacji języka chińskiego, a nie angielską formą zapisu, ani tym bardziej nie jest metodą spolszczania. Można go stosować w każdym języku nieużywającym alfabetu opartego na łacińskim.

Chociaż system zawiera pewne elementy zaczerpnięte z pisowni angielskiej (np. sh i w czyta się tak, jak w języku angielskim), pinyin to niejako odpowiedź na brytyjską transkrypcję Wade'a-Gilesa. W 1958 r. kiedy go tworzono, Wielka Brytania i USA były uważane w Chinach za państwa imperialistyczne i wszystko, co się z nimi wiązało potępiano. Dlatego wiele z rozwiązań zastosowanych w pinyinie jest dla użytkowników języka angielskiego równie egzotyczna, jak dla Polaków. Należy do nich m.in. lekcja (wymowa)liter x, q, j oraz złożeń – zh, ch oraz ng.

Z powodów ideologicznych pinyin był często krytykowany, niestety czasem bez elementarnej wiedzy o putonghua i z licznymi błędami.[1]

Mimo tej krytyki, pinyin przejął dziś rolę systemu Wade'a-Gilesa i posługują się nim nawet sami Anglicy, którzy m.in. starą angielską formę nazwy PekinuPeking, zastąpili opartą na piniyinie – Beijing. Pinyin najlepiej traktować tak jak łaciński zapis języka obcego, tj. francuski, angielski czy hiszpański. Oznacza to, że jego poprawna wymowa wymaga opanowania podstaw fonologii putonghua, które w przeciwieństwie do fonologii francuskiego czy angielskiego – nie są w Polsce powszechnie znane.

[edytuj] Zasady pisowni

Oryginalny pinyin używa następujących liter: a, b, c, d, e, f, g, h, i, j, k, l, m, n, o, p, q, r, s, t, u, w, x, y, z – wszystkich liter alfabetu łacińskiego oprócz v. Do tej puli często dodaje się także literę ü, która precyzuje o jaki dźwięk chodzi w dyftongach lu i nu (występują po dwa warianty lu/lü oraz nu/nü).

W podręcznikach do nauki putonghua, słownikach oraz publikacjach fachowych stosuje się również oznaczenia tonów, które zmieniają znaczenie danej sylaby. Tony można zapisywać przy pomocy znaków diakrytycznych, które na przykładzie sylaby ”ma” wyglądają odpowiednio: mā, má, mǎ, mà. Inny system polega na użyciu cyfr: ma1, ma2, ma3 i ma4. Sylaby nieintonowane (tzw. piąty ton) w obu wariantach pozbawione są dodatkowych oznaczeń.

W pinyinie wyrazy kilkusylabowe pisane są łącznie, bez kresek (”-”) czy spacji. Częsty błąd polega na pisowni rozdzielnej, np. Mao Ze Dong, zamiast prawidłowego Mao Zedong (patrz też: chińskie nazwiska). System ten ma jednak jedną wadę: prawidłowa wymowa wymaga umiejętności podzielenia słowa na sylaby, co wymaga znajomości podstaw mandaryńskiego. Są jednak zbitki, których jednoznacznie podzielić się nie da, dlatego wówczas stosuje się apostrof, który niestety w publikacjach niefachowych jest na ogół pomijany, np. Tian'anmen, Xi'an itd.

[edytuj] Przybliżona wymowa dla Polaków

Prawidłowa wymowa pinyinu (podobnie zresztą jak i transkrypcji Wade'a-Gilesa) jest dla Polaków łatwiejsza niż dla Anglików, pod warunkiem, że nie będą próbowali czytać pinyinu z angielską manierą. Dzieje się tak dlatego, że putonghua obfituje w "szeleszczące" głoski podobne do polskich, tj. ś, dź, ć itd., które w angielskim nie występują.

Podstawowy problem w wymowie stanowią dźwięki, które w polskim nie występują: ü oraz ng, czyli n tylnojęzykowe.

  • ü – przypomina trochę niemieckie ü lub francuskie u: składając usta do u wymawiamy i. Osoby, które nie są pewne efektów swoich starań, mogą zamiast ü wymawiać i, albo wzorem rosyjskiej transkrypcjiju.
  • ngŋ (n tylnojęzyczne) wymawiamy jak n, dotykając podniebienia nie przednią, a tylną częścią języka (g pozostaje nieme, służy tylko do wskazania, że nie chodzi o zwykłe n). To trochę tak, jakbyśmy próbowali powiedzieć naraz n i ę. Kto nie chce eksperymentować, może mówić ng, ale musi się liczyć z tym, że Chińczycy – w przeciwieństwie do Polaków – nie zawsze zrozumieją o co mu chodzi.
  • e – chińskie e występujące jako samodzielna sylaba, lub jedyna samogłoska w wygłosie również nie ma polskiego odpowiednika. Przypomina trochę skrzyżowanie e oraz y, jest bardziej gardłowe, tak jak nazwie Huang He. Polskie "e" jest dla niego najbliższym przybliżeniem, na pewno lepszym niż głoska "o", którą mechanicznie skopiowano z transkrpycji Wade-Giles (brytyjscy sinolodzy też mieli problem braku tej głoski w ich języku; wybrali wariant "Ho" z przyczyn oczywistych dla każdego, kto zna podstawy angielskiego).
  • Przydech. W putonghua nie istnieje podział na głoski dźwięczne i bezdźwięczne (np. d-t), lecz na przydechowe i bezprzydechowe. Przydech to krótkie "ch" wymawiane po spółgłosce. Twórcy pinyinu postanowili, że litery oznaczające głoski dźwięczne będę oddawały bezprzydechowe głoski putonghua, a głoski bezdźwięczne – przydechowe. Warto zwrócić uwagę, że głoska bezprzydechowa jest czymś pośrednim między polską głoską dźwięczną i bezdźwięczną. Np. b oznacza dźwięk pośredni między b i p, a p – oznacza ph (jak w polskim słowie pchać). W ten sposób parom z języka polskiego, tj. b-p, d-t, g-k w wymowie putonghua odpowiadają pary: b/p-ph, d/t-th, g/k-kh. Osoby, które nie chcą eksperymentować z przydechem, mogą te spółgłoski czytać w polskiej wymowie. W takie pary łączą się również inne spółgłoski (ch-zh, q-j, c-z), w przypadku których również istnieje problem przybliżenia wymowy głosek bezprzydechowych, bo pary te oddać można jako: czh-dż/cz, ćh-dź/ć, ch-dz/c.
  • Nagłos i wygłos. W putonghua sylaba składa się z dwóch cześci nagłosu i wygłosu lub samego wygłosu. Pisownia wygłosu zależy od tego, czy jest z nagłosem (nagłos p+wygłos -u=pu), czy nie jest (wygłos-u, bez nagłosu=wu)

[edytuj] Tabela. Głoski hanyu pinyin

Nagłos Przybliżona wymowa
b b/p
c ch
ch czh
d d/t
f f
g g/k
h h
j dź/ć
k kh
l l
m m
n n
p ph
q ćh(ćś [2])
r ż
s s
sh sz
t th
w ł
x ś
y j
z dz/c
zh dż/cz
Końcówki Przybliżona wymowa
a, -a a
o, -o o
e, -e e
i, -i i
wu, -u u
yu, -ü ü
e, -e e
i, -i i
ai, -ai aj
ei, -ei oj
ao, -ao
ou, -ou
en, -en en
ye, ie je
an, -an an
ang, -ang
ying, -ing
you, -iu joł
eng, -eng
weng, -ong
ya, -ia ja
yao, -iao jał
yan, -ian jan
yin, -in jin
yang, -iang jaŋ
yong, -iong joŋ
er, -er er
wa, -ua ła
wo, -uo ło
wai, -uai łaj
wei, -ui łej
wan, -uan łan
wen, -un łen
wang, -uang łaŋ
weng, -ueng łeŋ
yue, -üe üe
yuan, -üan üan
yun, -ün ün

[edytuj] Spolszczanie pinyinu

Niektórzy poznawszy podstawy wymowy pinyinu próbują go spolszczać, co ma na ogół opłakane skutki, bo znakomicie utrudnia identyfikację nazw i nigdy nie jest precyzyjne. Przykładowo imię Mao Zedonga można bowiem spolszczyć jako Dzedung, Cedung, Dzetung, Cetung itd., a żaden z wariantów nie jest lepszy od innych. Konsekwentnie stosował grafemiczne spolszczanie pinyinu Krzysztof Gawlikowski.

Kolejny błąd polega na spolszczaniu pinyinu tak, jakby był on pisownią anglojęzyczną, np. Chongqing na "Czongking", podczas gdy przybliżona chińska wymowa to "czhung–ćhing".

Warto jednak pamiętać, że istnieje pula nazw własnych i nazwisk, które mają spolszczoną formę, na ogół pochodzącą z innych transkrypcji, m.in. Wade'a-Gilesa, czy rosyjskiej. Stosowanie tych nazw jest zalecane ze względu na uzus (patrz: poniższa tabela). Porównaj: Polska transkrypcja sinologiczna.

Pinyin Polska pisownia Pinyin Polska pisownia Pinyin Polska pisownia
Beijing Pekin Guangzhou Kanton Shanghai Szanghaj
Jiang Jieshi Czang Kaj-szek Sun Zhongshan Sun Jat-sen Kongzi/Kongfuzi Konfucjusz
hongweibing hunwejbin Nanjing Nankin Sichuan Syczuan

[edytuj] Wymowa IPA

Nagłos Wygłos Wygłos
pinyin IPA pinyin IPA pinyin IPA
b p a a o o
c ʦʰ ai ai ong
ch tʂʰ an an ou əu
d t ang u u
f f ao au ua ua
g k e ə uai uai
h x ei ei uan uan
j ʨ en ən uang uaŋ
k eng əŋ uei uei
l l er ər uen uən
m m ê ɛ ueng uəŋ
n n i i ui uei
p -i  ???? un uən
q ʨʰ ia ia uo
r ʐ ian ian ü y
s s iang iaŋ üan yan
sh ʂ iao iau üe
t ie ün yn
w w in in ün yn
x ɕ ing
y j iong
z ʦ iou iəu
zh iu iəu

Przypisy

  1. por. Szatańska manipulacja, Krzysztof Łoziński, Gazeta Wyborcza, 14 czerwca 1996 r, str. 9
  2. Wymowa "ćś" jest dobrym przybliżeniem, ze względu na upodobnienie, któremu ulega przydech po głosce "ć"
"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł.

Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru

- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej.

6-latki do szkoły. PiS jest przeciw

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS.

Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad

Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony.

Zuchwały napad na bank

Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi.

Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku

Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski.

”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep”

Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.
"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł.

Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru

- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej.

6-latki do szkoły. PiS jest przeciw

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS.

Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad

Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony.

Zuchwały napad na bank

Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi.

Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku

Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski.

”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep”

Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.

Czujesz że przedstawione tutaj informacje były przydatne?

Prześlij link do serwisu www.thepostcardproject.com Twoim dobrym znajomym i przyjaciołom - na pewno nie pożałują!