Twoje źródło wiadomości i informacji!

Poznaj już dzisiaj odpowiedzi na wszystkie pytania!

Pekińczyk

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Pekińczyk

Pekińczyk - pies
Inne nazwy Pekingese (ang.)
Kraj patronacki Wielka Brytania
Kraj pochodzenia Chiny
Wymiary
Wysokość ok. 20 cm
Masa max. 5 kg (pies),
max. 5,5 kg (suka)
Klasyfikacja
FCI Grupa IX, Sekcja 8,
nr wzorca 207
AKC Toy
ANKC Grupa 1 - Toys
CKC Grupa 5 - Toys
KC(UK) Toy
NZKC Toy
UKC Grupa 8 - Companion Dog
Wzorce rasy
FCI AKC ANKC CKC KC(UK) NZKC UKC
Galeria zdjęć w Wikimedia Commons

Pekińczyk (zwany również pekinem) – jedna z ras psów należąca do grupy psów do towarzystwa, zaklasyfikowana do sekcji spanieli japońskich i pekińczyków.

Spis treści

[edytuj] Rys historyczny

Pekińczyk jest rasą wyhodowaną w Mandżurii. Do połowy XIX wieku rasa ta znana była wyłącznie w Chinach, gdzie pekińczyki hodowane były jako psy świątynne. Według chińskich wierzeń drobna budowa pekińczyka pozwalała mu łatwo gonić i chwytać pojawiające się w świątyniach demony, a ich waleczne serce - bez trudu stawiać czoła nawet najpotężniejszym złym duchom. Inna legenda wspomina, że pekińczyki miały być owocem miłości lwa do małpki, który to związek został pobłogosławiony przez samego Buddę. Po lwach pekińczyki miały odziedziczyć swoją szlachetność, a po małpce - nietypowy krok. Psy powstałe z tego związku towarzyszyły Buddzie i w razie niebezpieczeństwa zamieniały się w lwy.

Pekińczyk był uważany za ucieleśnienie legendarnego pieska "Fu", który odpędzał złe duchy, czczony był przez Chińczyków jako półbóstwo, jego kradzież karana była śmiercią, a kiedy umierał cesarz w ofierze składano również jego pekińczyki, tak by również w życiu pozagrobowym mogły chronić zmarłego władcę. Przez wiele wieków rasa była trzymana i hodowana wyłącznie w cesarskim pałacu, a mniejsze osobniki noszone były jako maskotki w dworskich rękawach. Ostatnią miłośniczką i hodowczynią pekińczyków była cesarzowa Tzu Hsi (zmarła w 1911 roku).

Pekińczyki pochodzą od azjatyckich wilków, a ich rasa - na podstawie analiz DNA - uznawana jest za jedną z najstarszych na świecie. Pekińczyki posiadają wspólne korzenie z Shih Tzu, długowłosym chihuahua, mopsem i papillon.

[edytuj] Pekińczyki w Europie

Pekińczyki pojawiły się w Europie ok. 1860 roku, kiedy oddziały brytyjskie zdobyły Pałac Letni w Pekinie podczas drugiej wojny opiumowej. Strażnikom cesarskim nakazano zabić wszystkie pekińczyki, by nie wpadły w ręce Brytyjczyków. Pięć sztuk (cztery suki i jeden pies) osobników tej rasy ocalono i trafiły one do Anglii. Jeden z nich, beżowo-biała suka, został podarowany przez porucznika Dunne'a królowej Wiktorii, która ochrzciła go imieniem Looty (Łup). Kolejne dwa, rudy pies imieniem Schlorff oraz biało-czarna suka Hytien, trafiły w ręce siostry admirała Johna Hayn'a, hrabiny von Wellington. Sir George Fitzroy, służący pod admirałem Haynem, zabrał dwie pozostałe suki i przekazał swym kuzynom, księciu i księżnej Richmond i Gordon. Te dwa pekińczyki dały początek hodowli "Goodwood", znanej później na całym świecie. Wszystkie pięć pekińczyków było odmianą drobną, "rękawkową" (sleeve), w odróżnieniu od osobników przywożonych w późniejszym okresie.

Pierwszego przedstawiciela tej rasy pokazano w Wielkiej Brytanii w 1893 r. W roku 1900 z królewskiej hodowli angielskiej psy przekazano do Niemiec i Holandii, a także do Ameryki.

[edytuj] Pekińczyki w Polsce

Pierwsze pekińczyki dotarły do Polski przed rokiem 1925, ponieważ na odbywającej się wówczas Wszechpolskiej Wystawie w Warszawie były dwa i to różnych właścicieli. W wydanej w 1928 roku książce Maurycego Trybulskiego pt. "Psy, rasy, hodowla, tresura i leczenie" napisano: "Hodowlę piesków pałacowych posiada u nas p. Vostrakowa w Warszawie" - a więc istniała już hodowla. W 1928 roku Maria Bruner sprowadziła z Australii psa Togo, który trwale zaznaczył się w hodowli okresu międzywojennego. Polskie pekińczyki przetrwały II wojnę światową i na pierwszej powojennej wystawie w 1948 roku wystąpiły trzy pekińczyki z hodowli okresu międzywojennego - m.in. Sing Tsar i Hoan-go z hodowli "of White Cottage". W latach siedemdziesiątych we wszystkich oddziałach związku hodowców zarejestrowanych było 800 - 900 pekińczyków.

[edytuj] Wygląd

Młody osobnik

[edytuj] Budowa

Posiadają krótki, choć dobrze zbudowany, zwłaszcza w przedniej części, tułów. Głowa duża, szeroka, spłaszczona między uszami. Pysk szeroki i pomarszczony, profil zdecydowanie spłaszczony, kufa czarna. Oczy szeroko rozstawione, okrągłe, ciemne. Uszy w kszatłcie serca, opadające, z obfitymi frędzlami. Kończyny krótkie, tylne o lekkim kośćcu, przednie - o wygiętych kościach przedramienia. Łapy duże, płaskie, o wywiniętych przednich palcach. Ogon zawinięty nad grzbietem, wysoko osadzony, zawinięty w jedną stronę. Szczególnie cenione są: czarna maska oraz okulary wokół oczu.

Wadami w budowie u pekińczyków są:

  • wystający język,
  • oczy z niebieską tęczówką,
  • cielisty nos,
  • zgryz krzyżowy,
  • tyłozgryz,
  • otwarty przodozgryz,
  • za wysoko bądź za nisko osadzone uszy,
  • odstające łokcie,
  • zbyt proste przednie kończyny,
  • stromy, iksowaty bądź beczkowaty tył,
  • opadający bądź za bardzo zakręcony ogon.

[edytuj] Szata i umaszczenie

Przeważnie posiadają długi włos, prosty, bujny. Gruby podszerstek. Wyraźna kryza występuje wokół szyi. Uszy, tył nóg, ogon oraz palce powinny mieć obfite pióra. Kolorystycznie mogą występować wszystkie rodzaje umaszczenia oprócz albinotycznego. W przypadku łat oba kolory muszą występować na tułowiu bez wyraźnej przewagi któregokolwiek z nich. Kłąb powinien być biały.

[edytuj] Zachowanie i charakter

Pekińczyki są psami niezależnymi i nieufnymi wobec obcych, choć są swojemu opiekunowi wiernie oddane. Lubią spokój i raczej nie nadają się dla hałaśliwych i energicznych dzieci. W kontaktach z większymi psami, zaatakowane, potrafią walczyć w swej obronie, zaliczane są do psów odważnych i walecznych.

[edytuj] Użytkowość

Współcześnie pekińczyki pełnią funkcje reprezentacyjne i są psami do towarzystwa.

[edytuj] Zdrowie i pielęgnacja

Psy wymagają częstego czesania, nie wymagają jednak strzyżenia. Gubienie sierści jest dosyć znaczne. Mają małe wymagania co do ruchu i pokarmu. Schorzenia jakie są możliwe u tej rasy to: wypadanie gałki ocznej, owrzodzenie rogówki, wodogłowie, problemy z porodem, wady rozwojowe serca i naczyń, kamienie moczowe, zadyszka, rozszczep podniebienia, trudności z oddychaniem (czasami dość znacznie).

[edytuj] Bibliografia

  1. Eva-Maria Krämer "Rasy psów", Oficyna Wydawnicza MULTICO Sp. z o.o., Warszawa 2003
  2. David Taylor "Księga psów", Wydawnictwo Letter-Perfect International, Warszawa 1990
  3. Tomasz Spaltenstein "Azjatyckie psy ozdobne", P.W. Egross - Oficyna Wydawnicza, Warszawa 1993
"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł.

Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru

- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej.

6-latki do szkoły. PiS jest przeciw

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS.

Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad

Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony.

Zuchwały napad na bank

Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi.

Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku

Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski.

”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep”

Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.
"Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem"

- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał".

Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam

W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia".

Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli

Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski.

Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł

Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł.

Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru

- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej.

6-latki do szkoły. PiS jest przeciw

Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS.

Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad

Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony.

Zuchwały napad na bank

Dwóch mężczyzn w kominiarkach w środku dnia sterroryzowało kasjerkę banku i uciekło z pieniędzmi.

Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku

Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski.

”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep”

Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.

Czujesz że przedstawione tutaj informacje były przydatne?

Prześlij link do serwisu www.thepostcardproject.com Twoim dobrym znajomym i przyjaciołom - na pewno nie pożałują!