Kabaret
Z Wikipedii
Kabaret (wymowa ?/i) – forma sztuki widowiskowej, mająca charakter zazwyczaj satyryczny. Widowiska kabaretowe tworzone są przez kilkuosobowe grupy artystów. Zazwyczaj są to grupy stałe. Ekspresja sztuki w przypadku kabaretu polega na prezentowaniu krótkich form, skeczy. Czasami grupy kabaretowe łączą się lub wymieniają członkami, wprowadzając dzięki temu nowe środki wyrazu.
Spis treści |
[edytuj] Początki kabaretu
[edytuj]
Francja
Początkowo nazwa kabaret nie związana była z bezpośrednio ze sztuką teatralną czy występem artystów. Był to lokal gromadzący nocą artystyczny światek. Pierwszy taki lokal otworzono 18 listopada 1881 roku w Paryżu przy ulicy Boulevard Rouchechouart 84 w dzielnicy Montmartre, która wówczas jeszcze znajdowała się na peryferiach miasta i kojarzona była z przestępcami, prostytutkami i bezrobotnymi. Pomysłodawcą przedsięwzięcia był artysta Rodolphe Salis. Początkowo imprezy odbywały się pod nazwą cabaret artistique, wkrótce jednak lokal nazwano Chat Noir (Czarny Kot). Czarodziejski kot (wzięty z utworów Edgara Allana Poe) był symbolem sztuki [1].
Pierwsze spotkania były skromne i miały charakter zamknięty - przychodzili głównie przyjaciele Salisa. Szybko jednak Czarny Kot zdobył rozgłos i był najbardziej obleganym lokalem Paryża. Przedstawienia miały charakter ciągłej artystycznej improwizacji. Jednym z ważniejszych środków przekazu była piosenka, często poruszająca aktualne problemy społeczno-polityczne. Innym narzędziem do ośmieszania i krytykowania władzy było emanowanie absurdem, który miał kontrastować ze spokojem i uporządkowanym życiem wyższych sfer. Satyra przybierała często formę obelg, również w stosunku do bardziej zamożnej publiczności.
W 1882 roku Salis rozpoczął wydawanie czasopisma również pod tytułem Chat Noir. W 1885 roku, ze względu na niebezpieczną okolicę (zasztyletowanie jednego z kelnerów oraz ciężkie pobicie samego Salisa) i skromne warunki lokalowe kabaret zmienił siedzibę i przeniósł się (dosłownie: w nocy, barwnym i rozśpiewanym korowodem artyści wraz z gośćmi przenieśli całe wyposażenie do nowego lokalu) na ulicę Victor Masse. Przez następne lata Chat Noir był jednym z najważniejszych ośrodków nocnego życia artystycznego Paryża. Jego sukces przyczynił się do przemiany Montmartre w dzielnicę bohemy i centrum artystyczne Paryża, jak jest postrzegana po dziś dzień. Czarny Kot został zamknięty w 1897 roku.
Inne znane kabarety powstałe w tamtym okresie to:
- "Cabaret des Quat'z'Arts",
- "La Lune Rousse",
- "Les Pantins",
- "Le Mirliton"
oraz "Moulin Rouge"
U podstaw zamknięcia Chat Noir leżała m.in. słaba sytuacja finansowa lokalu. Na brak zainteresowania nie narzekał założony w 1889 roku przez Josepha Ollera Moulin Rouge (Czerwony Młyn). Położony w czerwonej dzielnicy kabaret przyciągał swym wyglądem - imitacją młyna na dachu. W 1891 roku Henri de Toulouse-Lautrec namalował plakat reklamujący Moulin Rouge, który wzbudził w Paryżu wiele sensacji i kontrowersji, a to za sprawą widocznych nóg i bielizny tancerki. Dzięki jednak temu lokal zyskał rozgłos i popularność. Do dziś symbolem rozpoznawczym Moulin Rouge jest cancan.
Najbardziej znani francuscy artyści związani z kabaretem:
- Charles Aznavour (ur. 1924)
- Jacques Brel (ur. 1929 - zm. 1978)
- Serge Gainsbourg (ur. 1928 - zm. 1991)
- Edith Piaf (ur. 1915 - zm. 1963)
[edytuj]
Niemcy
Drugim ważnym ośrodkiem w historii kabaretu w końcu XIX wieku były Niemcy. Tu jednak początki naznaczone były piętnem cenzury. Kultura i sztuka niemiecka z przełomu wieku była utrzymywana w konwencji wzniosłej tradycji. Również surowa struktura władzy nie sprzyjała innowacyjnym pomysłom czy rubasznej satyrze. Zapoczątkowane jednak w Francji zmiany zaowocowały założeniem satyrycznego pisma "Simplicissimus". Jego twórcy - Albert Langen oraz Frank Wedekind zainspirowani byli bezpośrednio wizytą we francuskim Montmartre. Satyryczne teksty nie przypadały do gustu władzy. Frank Wedekind musiał nawet opuścić kraj po publikacji poematu satyrycznego "Im heiligen Land" ("W ziemi świętej"), w którym prześmiewczo przedstawił wizytę cesarza Wilhelma II w Palestynie. Gdy wrócił po roku nieobecności, i tak został aresztowany i skazany na sześć miesięcy ciężkiego aresztu.
Następnym etapem na drodze do powstania kabaretu, było wydanie zbioru wierszy i piosenek "Deutsche Chanson" przez Otto Juliusa Bierbauma. Wkrótce potem Ernst von Wolzogen otworzył w Berlinie lokal o nazwie Uberbrettl (18 stycznia 1901 roku w teatrze przy placu Aleksandra w Berlinie). Uberbrettl nazywany był również Buntes Theater (Kolorowy Teatr). Przedstawienia, które łączyły w sobie humor, lirykę i erotykę, przyciągały tłumy, ale ze względu na działającą cenzurę, która nie dopuszczała w programie wyzwisk, zbytniej krytyki władzy i nieprzyzwoitego zachowania - nie był to kabaret podobny do francuskiego pierwowzoru. Obok Uberbrettl powstawały kolejne lokale. Kabaret w Niemczech bardziej nawiązywał do klasycznego teatru. W 1901 roku Max Reinhardt stworzył kabaret Schall und Rauch (Głos i dym), przekształcony następnie w Kleine Theater, który parodiował dzieła literackie.
Kabaret zaczął być kojarzony zarówno z miejscem spotkań bohemy artystycznej, jak i konkretną grupą artystów.
Mimo represji ze strony cenzury i policji, cyganeria artystyczna Niemiec (skupiona głównie w Monachium), założyła Związek Ochrony Wolnej Sztuki i Nauki imienia Goethego. Jedenastu artystów związanych z tym ruchem stworzyło, 13 kwietnia 1901 roku, kabaret Die Elf Scharfrichter (Jedenastu Katów). Oficjalnie - w obawie przed cenzurą - miał być to prywatny klub, który raz w tygodniu daje przedstawienia tylko dla zaproszonych gości. Praktycznie zdobycie zaproszenia nie było trudne, gdyż instrukcja podawana była jawnie na każdym spotkaniu. Godłem kabaretu był pręgierz i ludzka czaszka w peruce sędziego. Dekorację sali, w której odbywały się występy, stanowiły narzędzia tortur i maski 11 założycieli kabaretu[2]. Jedną z głównych gwiazd Die Elf Scharfrichter - obok Franka Wedekinda - była Marya Delvard[3]. Jej karykaturalnie szczupła i nienaturalnie oświetlona sylwetka początkowo zaszokowała publiczność, lecz wkrótce Marya stała się symbolem kabaretu. Dzięki jej popularności i charyzmie, kobiety zostały na stałe wprowadzone do składów zespołów kabaretowych. Jedenaście Katów zostało rozwiązane w 1903 po długim tourne. Jednak mimo stosunkowo krótkiego okresu działalności wywarło znaczący wpływ w historii kabaretu.
[edytuj]
Polska
Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.
Pierwszy polski kabaret "Zielony Balonik" został założony w 1905. Pisał do niego Boy Żeleński, tworzono szopki satyryczne, w których udział brały znane postaci życia politycznego i kulturalnego początku XX wieku.
[edytuj] Kabaret lat 30.
Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.
[edytuj] Polska
- Czarny Kot
- Sfinks
- Picador (kabaret, z którym związani byli skamandryci), Qui Pro Quo (1919–1932)
- Morskie Oko (1925-1933)
- Cyrulik Warszawski (1935–1939)
[edytuj] Kabaret po 1945 roku
[edytuj] Kabaret polski w czasach PRL
Ta sekcja jest zalążkiem. Jeśli możesz, rozbuduj ją.
- Kabaret Siedem Kotów
- Wagabunda
- Kabaret Starszych Panów (założony przez Przyborę i Wasowskiego)
- Kabaret Dudek
- Kabaret Pod Egidą
- STS
- Bim-Bom
- Piwnica Pod Baranami
- TEY
- Potem
Przypisy
- ↑ Na podstawie kabaret.wirtualia.pl
- ↑ Zobacz zdjęcie
- ↑ Plakat Marya Delvard autorstwa Tomislava Krizmana (ur. 1882 - zm. 1955)
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Źródła
- Historia kabaretu i muzyki kabaretowej: od Montmartre, przez Berlin i Wiedeń z powrotem do Paryża.
- Opowieści Jedenastu Katów
| "Żeby móc tak mówić, trzeba być nieskazitelnym bohaterem" |
- Żeby używać takich słów, trzeba mieć autorytet, który mają postacie pomnikowe. Trzeba być nieskazitelnym bohaterem - tak Radosław Sikorski skomentował wypowiedź prezesa PiS. Jarosław Kaczyński stwierdził dziś, że "13-letnie dziewczynki wytrzymywały tortury gestapo, a Niesiołowski sypał". |
| Lech Wałęsa o UE: Ja, rewolucjonista trochę tu porozrabiam |
W Brukseli odbyło się dziś pierwsze spotkanie grupy refleksji w sprawie przyszłości Unii Europejskiej. Uczestniczący w nim Lech Wałęsa zapowiedział, że jako "stary rewolucjonista" będzie zadawał prowokacyjne pytania i "jeśli go nie wyrzucą, to trochę porozrabia". |
| Dalajlama: Uczę się polskiej determinacji i siły woli |
Określenie "Polska" towarzyszy mi od dzieciństwa; kiedy tylko tu jestem uczę się polskiej determinacji i siły woli - mówił w wywiadzie dla radiowej "Jedynki" Dalajlama XIV. Jutro duchowy przywódca Tybetańczyków przyjeżdża do Polski. |
| Bondaryk: Otrzymałem od PTC ok. 450 tys. zł |
Szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Krzysztof Bondaryk wydał w czwartek oświadczenie. Poinformował w nim, że wysokość uzyskanych przez niego świadczeń od spółki PTC z tytułu zakazu konkurencji, nagrody rocznej i ekwiwalentu za urlop wyniosła ok. 450 tys. zł. |
| Klich: Jutro decyzja w sprawie unikających poboru |
- Jutro będzie wydana odpowiednia decyzja, która rozwiąże ten problem - odpowiedział minister obrony Bogdan Klich na pytanie co, w związku z zakończeniem poboru do wojska stanie się z osobami unikającymi służby wojskowej. |
| 6-latki do szkoły. PiS jest przeciw |
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o odrzucenie w pierwszym czytaniu rządowego projektu nowelizacji ustawy o systemie oświaty, zakładającego m.in. obniżenie wieku obowiązku szkolnego z 7 do 6 lat. - Rząd forsuje reformę edukacji wbrew większości środowisk i wbrew woli wielu rodziców - powiedziała Marzena Machałek z PiS. |
| Radni PO chcą zmienić nazwę pl. Defilad |
Skansen PRL-u w centrum Warszawy ma szansę zmienić nazwę na bardziej romantyczną. Radni Platformy Obywatelskiej chcą przemianować pl. Defilad na pl. Fryderyka Chopina. Klub PiS jest tym pomysłem zachwycony. |
| Kraków: Napad na bank |
Dzisiaj ok. godziny 15:20 do agencji jednego z banków w Krakowie przy ul. Babińskiego wtargnęło dwóch zamaskowanych sprawców. Ubrani byli w jasne kurtki. Przedmiotem przypominającym broń sterroryzowali kasjerkę i zażądali wydania pieniędzy, po czym z kasy banku zrabowali ok. 9 tys. złotych i uciekli. |
| Zwłoki torturowanego mężczyzny na śmietniku |
Na jednym z osiedli w Żaganiu (Lubuskie) znaleziono w czwartek okaleczone zwłoki mężczyzny. Wstępne oględziny wykazały, że 29-latek, zanim został zamordowany, był torturowany - poinformował rzecznik Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, Kazimierz Rubaszewski. |
| ”Spóźniłem się na przesłuchanie, bo okradałem sklep” |
Wyjątkowo szczery był 32 letni mężczyzna, który usprawiedliwił swoje spóźnienie na przesłuchanie tym, że po drodze okradł sklep. Ukradzione właśnie ubrania miał jego kolega siedzący w poczekalni. Na dokładkę 32 latek był pod wpływem narkotyków i miał przy sobie heroinę. |


