Fowizm
Z Wikipedii
Fowizm (fr. Les Fauves - dzikie zwierzęta, drapieżniki) - kierunek w malarstwie francuskim początku XX wieku o bardzo żywej i oderwanej od rzeczywistości kolorystyce dzieł.
Ponieważ świat widzialny jawi się jako barwny, malarstwo od wieków posługuje się kolorem właściwym naturze rzeczy. Fowizm jako kierunek istniał bardzo krótko, rozwijał się w latach 1905-1908, a więc w czasie, gdy secesja osiągnęła pełnię. Nie należy jednak do typowych zjawisk tego stylu, lecz jest początkiem rewolucji, która dokonała się w sztuce w XX wieku.Jak każda zasada i ta musiała zostać złamana w burzliwym okresie modernizmu. Choć już Paul Gauguin w niektórych swoich obrazach operował barwą dość swobodnie, prawdziwa burza kolorów rozpętała się na początku XX wieku. Rozwijający się ekspresjonizm, akcentujący poryw malarski, wyrażał się m.in. w szokujących zestawieniach kolorystycznych. Fowizm to właściwie odłam ekspresjonizmu, który jednak nie posiada płaszczyzny dramaturgicznej i intelektualnej. Ta beztroska wyraża się już w samej nazwie ruchu, pochodzącej od francuskiego rzeczownika les fauves, oznaczającego "dzikie zwierzęta". Słowem tym francuski dziennikarz Louis Vauxcelles określił grupę artystów, którzy wystawiali swoje prace na Salonie Jesiennym w 1905 roku.
"Przywódcą fowistów" nazywano Henri Matisse'a, który na swoich obrazach zestawiał czyste kolory, często pozbawiając je ich związków z rzeczywistością. Jego silnie uproszczone, dziś powiedzielibyśmy – "komiksowe", płótna są tak naprawdę plamami wyrazistych kolorów (jak np. w "Tańcu" z 1910).
Maurice de Vlaminck i André Derain stosowali mniejsze pociągnięcia kontrastujących barw, budujących absurdalny świat, w którym trawa jest czerwona, a góry purpurowe. Obydwaj chętnie przedstawiali świat miasta ("Most w Chatou" de Vlamincka - 1906, "Katedra Św. Pawła" Deraina z tego samego roku). Również Raoul Dufy ożywiał malowane przez siebie krajobrazy, jednak raczej wyostrzając kolory niż je zamieniając - jego płótna przypominają dziecięce kolorowanki (np. "Kasyno w Nicei" z 1927). Kees van Dongen malował portrety w stylu przypominającym Matissa, ożywiając je chętnie ostrymi czerwieniami.
Z fowizmem łączony jest także Georges Rouault, jednak jego styl był bliższy czystemu ekspresjonizmowi: stosował on bardziej łagodną paletę i często sięgał do tematu śmierci, w stylu przypominającym dramatyczne wizje Jamesa Ensora. Również Georges Braque przez pewien czas tworzył w stylu fowistycznym, ale większość swego malarskiego życia poświęcił kubizmowi.
Fowizm szybko wyczerpał swój twórczy potencjał, a artyści rozeszli się w swoich kierunkach, zwykle oscylując wokół ekspresjonizmu. Dalekie echa buntowniczego koloru fowistów można dziś odnaleźć w transawangardzie włoskiej i u neofowistów.
[edytuj] Główni twórcy
- André Derain (1880-1954)
- Kees van Dongen (1877-1968)
- Henri Matisse (1869-1954)
- Georges Rouault (1871-1958)
- Maurice de Vlaminck (1876-1958)
- Raoul Dufy (1877-1953)
[edytuj] Najważniejsze dzieła
- Henri Matisse Portret pani M. z zieloną pręgą
- Henri Matisse Otwarte okno
| Wszystkie gesty dyrektora Pardy |
Do zdjęcia Radosława Pardy, na którym prezentuje faszystowski gest dotarł „Super Express". Parda, od niedawna wicedyrektor ośrodka administracji w TVP, tłumaczy - To gest przedwojennej prawicy i antykomunistów. |
| Dziś "majtkowy" proces Dody z "Super Expressem" |
Dziś o 12.30 kolejna odsłona procesu Doda kontra "Super Express". Piosenkarka zarzuciła dziennikowi, że ten przy użyciu programu graficznego wyciął jej majtki i opublikował poprawione zdjęcie. |
| Hall: obniżenie wieku szkolnego pomoże... rodzicom |
Minister edukacji narodowej Katarzyna Hall uważa, że obniżenie wieku szkolnego jest korzystne dla rodziców. |
| Stasiak: Zróbmy sobie sami gazoport |
Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego uważa, dla zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego Polski niezbędna jest budowa gazoportu. Władysław Stasiak, który był gościem Sygnałów Dnia jest zdania, że Sejm powinien przyjąć specjalną ustawę, która pozwoli na przyspieszenie budowy terminala. |
| Jak były komisarz Warszawy zarobił 6 milionów złotych |
PRZEGLĄD PRASY. W ciągu trzech lat z drugorzędnej funkcji sekretarza Warszawy został prezesem Ciechu i milionerem - "Dziennik" opisuje karierę byłego komisarza stolicy za rządów PiS Mirosława Kochalskiego. |
| "Nasz Dziennik": Miasto może zbankrutować |
Upadek zakładów i gwałtowny wzrost bezrobocia w Stalowej Woli i okolicach - takie skutki w ocenie "Naszego Dziennika" przyniesie drastyczna podwyżka cen prądu dla zakładów przemysłowych działających w tamtejszej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. |
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |

