First Certificate in English
Z Wikipedii
First Certificate in English (FCE) to jeden z najpopularniejszych angielskich certyfikatów językowych na poziomie średnio-zaawansowanym wyższym (upper intermediate), wydawanych bezterminowo przez University of Cambridge Local Examinations Syndicate na podstawie testu złożonego z pięciu części:
- Reading - czytanie ze zrozumieniem (1 godz. 15 min)
- Writing - pisanie (1 godz. 30 min)
- Use of English - test gramatyczny z zastosowania struktur językowych (1 godz. 15 min)
- Listening - słuchanie (ok. 40 min)
- Speaking - mówienie (ok. 14 min)
Za każdą część egzaminu można uzyskać po tyle samo punktów (40 za każdą część, w sumie 200).
Na podstawie testu wydawane są oceny pozytywne A, B i C, oraz oceny negatywne D i E. Aby zdać egzamin na ocenę C, kandydat musi zdobyć co najmniej około 60% wszystkich punktów.
Egzamin jest organizowany w trzech sesjach - wiosennej (marzec), letniej (maj - czerwiec) i zimowej (listopad - grudzień) i w Polsce jest organizowany przez British Council w Warszawie oraz przez jego filie w kilku innych miastach Polski. Egzamin FCE, tak jak inne egzaminy tego typu - jest płatny.
Egzamin może zdać każda osoba, której językiem ojczystym nie jest język angielski.
FCE uprawnia do uczenia języka angielskiego w szkołach podstawowych (pod warunkiem posiadania wykształcenia wyższego i przygotowania pedagogicznego), a przewodnikowi turystycznemu daje uprawnienia do prowadzenia wycieczek zagranicznych.
[edytuj] Zobacz też
- Key English Test
- Preliminary English Test
- Certificate in Advanced English
- Certificate of Proficiency in English
[edytuj] Linki zewnętrzne
- First Certificate in English na stronach Uniwersytetu Cambridge
- First Certificate in English na stronach British Council
| Jak były komisarz Warszawy zarobił 6 milionów złotych |
"Dziennik" opisuje karierę byłego komisarza stolicy za rządów PiS Mirosława Kochalskiego. |
| "Nasz Dziennik": Miasto może zbankrutować |
Upadek zakładów i gwałtowny wzrost bezrobocia w Stalowej Woli i okolicach - takie skutki w ocenie "Naszego Dziennika" przyniesie drastyczna podwyżka cen prądu dla zakładów przemysłowych działających w tamtejszej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. |
| Będą namawiać emigrantów do powrotu |
Władze Szczecina jadą dziś z misją specjalną do Wielkiej Brytanii. Przez weekend będą namawiać emigrantów z Polski, by osiedlili się na Pomorzu. Na podobną akcję zdecydowało się w sumie 12 polskich miast - pisze "Metro". |
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |

