Fikcyjne ogłoszenie secesji Flandrii
Z Wikipedii
13 grudnia 2006 belgijska francuskojęzyczna stacja telewizyjna La Une (jeden z kanałów telewizyjnych RTBF) nadała program Tout ça (ne nous rendra pas la Belgique), w którym przekazywała "na żywo" informację o rzekomej secesji Flandrii, co oznaczałoby de facto rozpad Belgii.
Stacja w porze wysokiej oglądalności o 20:21 przerwała program, nadając specjalne wydanie dziennika telewizyjnego, w którym poinformowała o jednostronnym ogłoszeniu niepodległości przez parlament Flandrii. Dziennikarze twierdzili również, że belgijska para królewska opuściła pałac i uciekła do Demokratycznej Republiki Konga. Wydarzenie komentowali m.in. znani belgijscy politycy (część wiedziała o mistyfikacji). Od samego początku w trakcie programu pojawiały się pewne elementy sugerujące, że nie należy go traktować poważnie (np. nawiązania do twórczości belgijskich surrealistów). Ponadto informacji tych nie potwierdzała żadna z telewizji flamandzkojęzycznych.
Emisja programu wywołała duże poruszenie we francuskojęzycznej części Belgii. Przeciążona strona internetowa stacji została zablokowana, a kilkadziesiąt tysięcy widzów próbowało dodzwonić się na podawany przez stację specjalny numer telefonu. Dzwoniący mogli usłyszeć nagraną wiadomość, że podawane informacje nie są prawdziwe oraz wyjaśnienie, że celem tej emisji miało być pobudzenie Belgów do dyskusji nad narastającymi różnicami między południową a północną częścią kraju.
Pół godziny po rozpoczęciu emisji programu minister ds. mediów Fadila Laanan nakazała dodanie na ekranie telewizyjnym paska informującego, że w programie podawane są fikcyjne wiadomości.
Telewizyjna mistyfikacja była przygotowywana przez dziennikarzy RTBF dwa lata. Nadano jej kryptonim BBB, czyli Bye-bye Belgium ("Żegnaj Belgio").
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Jak były komisarz Warszawy zarobił 6 milionów złotych |
"Dziennik" opisuje karierę byłego komisarza stolicy za rządów PiS Mirosława Kochalskiego. |
| "Nasz Dziennik": Miasto może zbankrutować |
Upadek zakładów i gwałtowny wzrost bezrobocia w Stalowej Woli i okolicach - takie skutki w ocenie "Naszego Dziennika" przyniesie drastyczna podwyżka cen prądu dla zakładów przemysłowych działających w tamtejszej Specjalnej Strefie Ekonomicznej. |
| Będą namawiać emigrantów do powrotu |
Władze Szczecina jadą dziś z misją specjalną do Wielkiej Brytanii. Przez weekend będą namawiać emigrantów z Polski, by osiedlili się na Pomorzu. Na podobną akcję zdecydowało się w sumie 12 polskich miast - pisze "Metro". |
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |

