Ferdinand de Saussure
Z Wikipedii
| Ferdinand de Saussure | |
| Urodzony | 26 listopada 1857 Genewie |
| Zmarł | 22 lutego 1913 Vufflens-le-Château |
Ferdinand de Saussure (ur. 26 listopada 1857 w Genewie, zm. 22 lutego 1913 w Vufflens-le-Château) - językoznawca szwajcarski.
Określił język jako stały zbiór (dokładniej: system) norm społecznych, umożliwiających porozumiewanie się. Podobnie jak Jan Niecisław Baudouin de Courtenay odróżniał język jako system znaków od mówienia, które jest indywidualną realizacją tegoż systemu.
De Saussure ukuł termin językoznawstwa diachronicznego dla badań historycznych nad językiem i językoznawstwa synchronicznego, opisującego stan języka w danym momencie. Wprowadził termin znaku językowego jako składowej dwóch elementów - znaczonego i znaczącego, gdzie pierwszy to samo abstrakcyjne pojęcie, a drugi - jego akustyczna reprezentacja. Język w rozumieniu de Saussure'a funkcjonuje w oparciu o związki syntagmatyczne, istniejące pomiędzy elementami umieszczonymi w konkretnej wypowiedzi i związki paradygmatyczne, istniejące na poziomie abstrakcyjnym.
Według Saussure'a jedynym i prawdziwym przedmiotem językoznawstwa był język rozpatrywany sam w sobie. Dokonał on rozróżnienia między językiem (langue) i mówieniem (parole). Język jest systemem znaków i reguł ich tworzenia, który nie może być wytworem pojedynczego człowieka, jest pewną abstrakcją, która urzeczywistnia się w indywidualnych aktach werbalnych (mówieniu). Zadaniem lingwistyki winno być precyzyjne oddzielenie systemu języka (langue) od konkretnej jednostkowej wypowiedzi (parole).
[edytuj] Dzieła
De Saussure nie wydał za życia ani jednej książki. Jego najsławniejsze dzieło, Kurs językoznawstwa ogólnego, przygotowali na podstawie notatek z wykładów oraz własnych przemyśleń dwaj jego sławni uczniowie, Charles Bally i Albert Sechehaye. Z kolei Szkice z językoznawstwa ogólnego zostały wydane na podstawie notatek samego de Saussure'a, ich tekst uznaje się więc na ogół za bardziej wiarygodny.
- Ferdinand de Saussure, Kurs językoznawstwa ogólnego, przekł. Krystyna Kasprzyk. Wyd. 1: wstęp Witold Doroszewski, Warszawa 1961. Wyd. 2 popr. i nast.: wstęp i przypisy Kazimierz Polański, Warszawa 1991², 2002³.
- Ferdinand de Saussure, Szkice z językoznawstwa ogólnego, przekł., wstęp i red. nauk. Magdalena Danielewiczowa, Warszawa 2004.
| Prezydent wbija klin między Tuska i Pawlaka |
Problemy w koalicji. PO przekłada głosowanie nad prezydenckim wetem do ustawy o Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury, bo PSL bierze stronę Lecha Kaczyńskiego |
| Mniejszy klub PiS |
Poseł Andrzej Walkowiak opuścił klub PiS i przeszedł do założonego przez b. posłów PiS koła Polska XXI. |
| Sześciolatki do szkoły? Stop! |
Sześciolatki pójdą obowiązkowo do szkół dopiero w 2012 r. A miały już w 2009 r. MEN się upiera, że to lifting reformy |
| Wywozili dopalacze |
Z centralnego magazynu firmy zaopatrującej sklepy z tzw. dopalaczami próbowano wczoraj wywieźć cały towar. Interweniowała policja. |
| Jedzie Trójka do prezesa |
Radiowa ”Jedynka” już nie chce jeździć do Jarosława Kaczyńskiego nagrywać wywiadów. Zaprosiła prezesa do rozmowy na żywo. A tego prezes nie lubi |
| BBN krytykuje zmiany w armii |
Mam nadzieję, że prezydent zaakceptuje mój projekt reformy dowodzenia siłami zbrojnym - mówił wczoraj minister obrony Bogdan Klich. - Ten projekt to głupota - odpowiada Witold Waszczykowski z prezydenckiego BBN. |
| Nuncjusz Kowalczyk nadal lustrowany |
Abp Józef Kowalczyk przekazał oficerowi wywiadu informację o różnicy zdań hierarchów na temat pielgrzymki Jana Pawła II do Polski w 1983 r. - twierdzi wczorajsza „Rzeczpospolita”. |
| Akta Pruszkowa na ulicy |
Ponad cztery tysiące dokumentów z trzech prokuratur - w Pruszkowie, Warszawie i Rzeszowie - leżało na chodniku w podwarszawskim Komorowie. |
| Pożar kamienicy przy ulicy Struga 32 |
Około 30 osób ewakuowano z dwóch budynków przy radomskiej ulicy Struga. Przyczyną pożaru był prawdopodobnie wybuch butli z gazem. |
| Skoczył do Wisły. Zmarł z wyziębienia |
Policjanci i strażacy wyciągnęli z Wisły mężczyznę, który skoczył z Mostu Łazienkowskiego. Wyziębiony, w ciężkim stanie odwieziony został do szpitala. Zmarł po godzinie 21. |

