Dialekt południowokresowy
Z Wikipedii
Dialekt południowokresowy – dialekt języka polskiego używany dawniej w południowej części Kresów Wschodnich z Lwowem.
Spis treści |
[edytuj] Zagadnienie granicy pomiędzy etnosami lechickim i ruskim
Dotąd nie wiadomo jak przebiegała pierwotna granica południowo-wschodnia pomiędzy plemionami lechickimi (Lędzianie) i ruskimi. Przyjmuje się, że element zachodniosłowiański (lechicki) obejmował swym zasięgiem tereny pomiędzy górnym i środkowym Sanem, górnym i częściowo środkowym Bugiem. Na wschodzie enklawy zachodniosłowiańskie przekraczały Bug sięgając po rzekę Styr. Na południowym wschodzie stare nazwy o proweniencji zachodniosłowiańskiej znajdują się w dorzeczu Dniestru i jego licznych dopływów. Tereny te pierwotnie zachodniosłowiańskie uległy rutenizacji w wyniku trzech procesów :
- akcji deportacyjnej Jarosława Mądrego podjętej w latach 30. XI stulecia
- działalności kościoła prawosławnego po schizmie w roku 1054, która polegała na asymilacji ludności na korzyść Rusi Kijowskiej
- osiedlania się ludności ruskiej uchodzącej przed niewolą z głębi Ukrainy po najeździe mongolskim w XIII stuleciu.
Scalenie w XIV stuleciu terenów między Sanem, Bugiem i Dniestrem z Koroną Polską uruchomiło proces napływu na nie ludności z sąsiedniej Małopolski i następującej w ślad za tym repolonizacji bądź polonizacji.
[edytuj] Geneza dialektu
Dialekt ten powstawał stopniowo od roku 1387 tzn. od scalenia Rusi Czerwonej z Koroną Polską. Pierwsze zabytki spisane w nim pochodzą z XV stulecia (ortyle magdeburskie spisane pomiędzy 1440 a 1460 rokiem pod Lwowem).
Powstał on z nałożenia się dialektu małopolskiego na substrat ruski (ukraiński), co wiązało się z długotrwałym napływem ludności małopolskiej na tereny ruskie od końca XIV do trzeciej ćwierci XVIII stulecia.Po ustanowieniu w roku 1434 przez Władysława III Jagiellończyka województw ruskiego i podolskiego oraz wprowadzeniu na ich obszarze prawa polskiego nastąpiło rozprzestrzenienie się kultury oraz mowy polskiej wśród pierwotnie ruskiej magnaterii, średniej oraz drobnej szlachty, patrycjatu miejskiego oraz członków miejskich cechów rzemieślniczych. Dzięki temu procesowi dialekt południowokresowy poszerzył swą bazę społeczną wśród warstw szlacheckiej i mieszczańskiej. W drugiej połowie XIX wieku w największych miastach takich jak Lwów wytworzyła się pośród inteligencji na bazie rozwijającego się od XIV wieku dialektu regionalnego gwara warstw wykształconych czyli kulturalna gwara miejska (gwara lwowska), natomiast pośród biedoty i robotników gwara plebejska (bałak) używana przez niższe warstwy społeczne, a następnie częściowo przejęta przez warstwy wykształcone.
Rozmieszczenie dialektu południowokresowego miało charakter wyspowy ponieważ dialekt ten w przeciwieństwie do dialektu północnokresowego nie wytworzył gwar ludowych. Masy chłopskie pozostały przy języku ukraińskim dzięki rozwiniętemu rodzimemu nacjonalizmowi podsycanemu przez władze austriackie. Liczne rozsiane we wschodniej Galicji wyspy języka polskiego reprezentowały inną wiejsko-prowincjonalną odmianę dialektu południowokresowego z o wiele silniejszymi wpływami języka ukraińskiego będące mieszaniną różnych elementów dialektologicznych: małopolskiego, wielkopolskiego, mazowieckiego i śląskiego.
Tak więc pod pojęciem dialektu południowokresowego rozumiemy kilka odmian języka:
- historyczny dialekt południowokresowy istniejący wiekach XIV-XVIII, – był to dialekt stary i mający moc asymilacyjną, gdyż spowodował polonizację szlachty i mieszczaństwa na Rusi Koronnej; powstawał jako odmiana polszczyzny literackiej z silnymi wpływami małopolskimi i pewnymi interferencjami języka rusińskiego
- dialekt kulturalny Lwowa istniejący w wiekach XIX-XX, był odmianą i sukcesorem południowokresowego dialektu historycznego, posiadał moc asymilacyjną
- bałak czyli język plebejskiej części ludności Lwowa, oddziaływał on na dialekt kulturalny i posiadał moc asymilacyjną, powodował polonizację napływającej do Lwowa ukraińskiej ludności chłopskiej
- odmiana wiejska i prowincjonalna języka – o płynnej normie, silnie zmodyfikowana przez wpływ ukraiński oraz będąca mieszaniną polskich dialektów etnicznych, w różnym stopniu zbliżona do ukraińskiego i nie posiadająca mocy asymilacyjnej, ulegająca silnie wpływom ludowych gwar rusińskich.
Jest rzeczą charakterystyczną, że polska kolonizacja chłopska na Ukrainie dawała odmienne efekty niż polska kolonizacja szlachecka. Ludność pochodząca z kolonizacji chłopskiej ulegała częściowej lub całkowitej rutenizacji językowej. Kolonizacja szlachecka przeciwnie prowadziła do polonizacji ziem ruskich.
[edytuj] Znaczenie dialektu
W okresie od XVI do połowy XVIII wieku oraz w okresie II RP dialekt południowokresowy wywarł wpływ na kształtowanie się polskiego języka literackiego. W kręgu oddziaływania dialektu południowokresowego znajdowała się znaczna część polskich pisarzy okresu Odrodzenia, pisarze z tzw. ukraińskiej szkoły poetów oraz Aleksander Fredro. Najbardziej złożoną gwarą dialektu południowokresowego była gwara lwowska i to ona wywarła znaczny wpływ na polszczyznę literacką w okresie autonomii galicyjskiej i II RP. Repatriacja większości ludności z kresów południowo-wschodnich w latach 1944-1946 doprowadziła do zniszczenia skupisk ludności mówiącej tym dialektem. Obecnie jest on używany w nielicznych społecznościach polskich na Ukrainie i grozi mu stopniowy zanik.
[edytuj] Zobacz też
|
||||||||||||||||||||||||||
| Wywiad z Sikorskim: Nie zaostrzać dyskursu z Rosją |
W wywiadzie dla "Gazety Wyborczej" Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych, mówi o zaangażowaniu Unii Europejskiej w gazowy konflikt między Rosją i Ukrainą oraz o realizacji energetycznych celów Polski we Wspólnocie. Ujawnia też, że Ukraina przegapiła szansę na otrzymanie planu na rzecz członkostwa w NATO. |
| Śliski poranek: wypadki na drogach |
Zablokowana jest droga krajowa nr 10 przy wjeździe na obwodnicę Torunia w Lubiczu, gdzie zderzyły się cztery samochody. Jedna osoba została ranna. W Małopolsce autobus z górnikami wjechał w drzewo. |
| Gehenna z meldunkiem przejdzie do lamusa? |
Zamiast obowiązku meldunkowego wprowadzimy uproszczone formalności; zarejestrowania pobytu będzie można dokonać drogą elektroniczną - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" wiceminister SWiA Witold Drożdż. |
| Farfał: zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa. |
| Abp Kowalczyk i o. Hejmo mieli jednego opiekuna? |
Dzisiejszy nuncjusz apostolski w Polsce apb Józef Kowalczyk, którego tajne służby PRL zarejestrowały bez jego wiedzy jako kontakt informacyjny, przekazywał informacje temu samemu rezydentowi wywiadu co ojciec Konrad Hejmo - donosi „Rzeczpospolita". |
| Tomasz Nałęcz wraca do polityki |
Tomasz Nałęcz przyjął zaproszenie na inauguracyjne spotkanie koalicji SdPl - PD - Zieloni firmowanej przez Dariusza Rosatiego, Janusza Onyszkiewicza i Marka Borowskiego. - Zgodził się uczestniczyć w budowie nowej centrolewicy - twierdzą organizatorzy. |
| Jak CBA odkryło Amerykę |
CBA wykryło aferę korupcyjną w kopalni w Bogdance. Zrobiło to pięć lat po prokuraturze |
| W bitwie o szkło lepszy Kamiński |
Prezydencki minister Michał Kamiński wypchnął z telewizji Piotra Kownackiego. Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w grudniu Kamiński wypowiadał się w głównych telewizyjnych serwisach informacyjnych przeszło dwa razy częściej. |
| Sześciolatki w szkołach w 2012 r. To ich prawo, nie obowiązek |
Platforma zgłosiła wczoraj przełomową poprawkę do rządowego projektu obniżenia wieku szkolnego. Chce zapisać, że do 2012 r. sześcioletnie dzieci będą „miały prawo”, a nie „obowiązek” pójść do pierwszej klasy. |

