Denominacja
Z Wikipedii
Denominacja – reforma pieniężna, polegająca na zastąpieniu dotychczasowej waluty narodowej nową, bez ingerencji w kurs walutowy. Denominacji nie należy mylić z dewaluacją, ta bowiem zakłada realne obniżenie wartości waluty narodowej wobec innych walut, podczas gdy denominacja ma charakter usprawnienia czysto technicznego, a wszelkie obniżki mają w tym wypadku charakter wyłącznie nominalny.
Wymiana wszystkich wartości (płace, ceny, kurs walutowy, rachunki bankowe etc.) odbywa się według wcześniej ustalonych proporcji. Denominacja zazwyczaj wynika z wysokiej inflacji, jaką wcześniej doświadczyła gospodarka danego państwa - i ma sens w momencie, kiedy inflacja jest już opanowana przez bank centralny. Emisja banknotów o coraz wyższych nominałach, rosnące wartości w rozliczeniach finansowych stają się uciążliwe dla funkcjonowania zarówno pojedynczych podmiotów jak i całej gospodarki państwowej - i stąd potrzeba zmniejszenia wartości nominalnej zawieranych transakcji.
Denominacja ma także sens społeczno-psychologiczny. Jednostka pieniądza powinna być wykreowana w taki sposób, aby oddawała w realny sposób swoją wartość, a jednocześnie dawała komfort psychiczny osobom o przeciętnych zarobkach. Uważa się, że dobrze dobrana jednostka powinna stanowić ok. 1/10000 uśrednionego zarobku w danym kraju[1].
Należy jednak pamiętać, że akcja denominacji waluty pociąga za sobą wielkie koszty, takie jak: druk i wymiana nowych banknotów, zaktualizowanie maszyn obsługujących operacje finansowe, akcje informujące społeczeństwo itp. W 1995 roku koszt denominacji polskiego złotego wyniósł 30 milionów nowych złotych (300 miliardów starych złotych), czyli tyle, co około 4 km autostrady[2].
Podobną rolę co denominacja spełnia stosowana czasem w podobnych sytuacjach wymiana pieniędzy na nową jednostkę walutową, tak jak wymiana marek polskich na złotówki (1.800.000 mkp → 1 zł) w 1924, węgierskich pengő na forinty (400.000.000.000.000.000.000.000.000.000 P → 1 F) w 1946 albo wymiana argentyńskiego peso na australa (1000 p → 1
) w 1985 i później ponownie australa na peso (10.000
→ 1 peso) z końcem 1991.
Spis treści |
[edytuj] Niektóre denominacje na świecie
- 1923 – Niemcy – marka niemiecka – w proporcji 1 000 000 000 000:1 (bilion)
- 1945 – Grecja – drachma – w proporcji 50 000 000 000:1 (pięćdziesiąt miliardów)
- 1947 – ZSRR – rubel – w proporcji 10:1 (1:1 dla rachunków oszczędnościowych do 3000 rub.)
- 1950 – Polska – złoty – w proporcji 100:3 dla płac i cen oraz 100:1 dla gotówki
- 1958 – Francja – frank francuski – w proporcji 100:1
- 1961 – ZSRR – rubel – w proporcji 10:1
- 1979 – Wietnam – kip – w proporcji 100:1
- 1985 – Izrael – szekel – w proporcji 1 000:1
- 1994 - Jugosławia - dinar jugosłowiański - w proporcji 1 000 000 000:1
- 1994 - Jugosławia - dinar jugosłowiański - w proporcji 10 000 000 - 13 000 000:1
- 1994 – Naddniestrze – rubel naddniestrzański – w proporcji 1 000:1
- 1994 – Uzbekistan – sum uzbecki – w proporcji 1 000:1
- 1995 – Polska – złoty – w proporcji 10 000:1
- 1998 – Rosja – rubel rosyjski – w proporcji 1 000:1
- 2000 – Białoruś – rubel białoruski – w proporcji 1 000:1
- 2000 – Naddniestrze – rubel naddniestrzański – w proporcji 1 000 000:1
- 2005 – Turcja – lira turecka – w proporcji 1 000 000:1
- 2005 – Rumunia – lej rumuński – w proporcji 10 000:1
- 2006 – Azerbejdżan – manat azerski – w proporcji 5 000:1
- 2008 – Wenezuela – bolivar wenezuelski – w proporcji 1 000:1
- 2008 - Zimbabwe - dolar Zimbabwe - w proporcji 10 000 000 000:1
Przypisy
- ↑ Denominacja złotego polskiego na przełomie 1994/1995 spełniała ten warunek z pewnym zapasem na przyszłość: w IV kwartale 1994 przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosiło 6.241.000 PLZ, a w I kwartale 1995 – 662,44 PLN; przez następne dziesięć lat wynagrodzenie przeciętne wzrosło w Polsce do 2.528,62 PLN w ostatnim kwartale 2005
- ↑ po cenach z 1995 r, wg "Polityki", dodatek "Finanse"3(30), marzec'95, przy kursie dolara w 1995 równym ok. 2,5 PLN
[edytuj] Zobacz też
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Gehenna z meldunkiem przejdzie do lamusa? |
Zamiast obowiązku meldunkowego wprowadzimy uproszczone formalności; zarejestrowania pobytu będzie można dokonać drogą elektroniczną - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" wiceminister SWiA Witold Drożdż. |
| Farfał: zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa. |
| Abp Kowalczyk i o. Hejmo mieli jednego opiekuna? |
Dzisiejszy nuncjusz apostolski w Polsce apb Józef Kowalczyk, którego tajne służby PRL zarejestrowały bez jego wiedzy jako kontakt informacyjny, przekazywał informacje temu samemu rezydentowi wywiadu co ojciec Konrad Hejmo - donosi „Rzeczpospolita". |
| Tomasz Nałęcz wraca do polityki |
Tomasz Nałęcz przyjął zaproszenie na inauguracyjne spotkanie koalicji SdPl - PD - Zieloni firmowanej przez Dariusza Rosatiego, Janusza Onyszkiewicza i Marka Borowskiego. - Zgodził się uczestniczyć w budowie nowej centrolewicy - twierdzą organizatorzy. |
| Rehabilitacja kokainisty przyszła i niepewna |
Artur P., były doradca ds. sportu u prezydenta Lecha Kaczyńskiego podejrzany o handel kokainą, nie wróci na razie do pracy w kancelarii, o co walczył przed warszawskim sądem. |
| Jak CBA odkryło Amerykę |
CBA wykryło aferę korupcyjną w kopalni w Bogdance. Zrobiło to pięć lat po prokuraturze |
| W bitwie o szkło lepszy Kamiński |
Prezydencki minister Michał Kamiński wypchnął z telewizji Piotra Kownackiego. Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w grudniu Kamiński wypowiadał się w głównych telewizyjnych serwisach informacyjnych przeszło dwa razy częściej. |
| Sześciolatki w szkołach w 2012 r. To ich prawo, nie obowiązek |
Platforma zgłosiła wczoraj przełomową poprawkę do rządowego projektu obniżenia wieku szkolnego. Chce zapisać, że do 2012 r. sześcioletnie dzieci będą „miały prawo”, a nie „obowiązek” pójść do pierwszej klasy. |

