Demoscena
Z Wikipedii
Potocznie określeniem demoscena nazywa się nieformalne zrzeszenie twórców (subkultura użytkowników komputerów) zajmujących się tworzeniem tzw. dem.
Początki demosceny sięgają początków lat osiemdziesiątych, kiedy to prężnie działała tzw. crackscena - równie nieformalnie zrzeszenie osób zajmujących się łamaniem zabezpieczeń w komercyjnych programach (głównie grach). Crackerzy dołączali najczęściej do złamanych przez siebie programów tzw. intra - małe programiki uruchamiane przed zasadniczym programem, informujące, kto złamał dany software. Z czasem intra ewoluowały: coraz ważniejsza stawała się ich funkcja estetyczna, coraz częściej kładziono nacisk na wykorzystywanie coraz to nowych efektów. Wraz z intrami ewoluowała też część cracksceny, przekształcając się w demoscenę.
Zaczęto wydawać coraz to bardziej rozbudowane intra, powstała nowa kategoria demoscenowej produkcji - demo (od ang. demonstration). Programiści zaczęli rywalizować na tym polu. Coraz bardziej skomplikowane dema wymusiły łączenie się scenowców w grupy, gdzie każdy z członków miał jakąś specjalizację: kod, grafika, muzyka, design. Przed upowszechnieniem się internetu rozprowadzaniem scenowych produkcji i zinów ("czasopism" wydawanych w formie elektronicznej) zajmowali się swapperzy, którzy rozsyłali je na dyskietkach zwykłą pocztą. Licznie powstające grupy zaczęły się spotykać na organizowanych kilka razy do roku zlotach, tzw. demoparty.
Chociaż scena powstawała jeszcze na maszynach ośmiobitowych, (takich jak Atari czy Commodore), to prawdziwy rozkwit przeżyła w drugiej połowie lat osiemdziesiątych, wraz z pojawieniem się komputera Amiga. Mimo że obecnie scena koncentruje się głównie na platformie Microsoft Windows, wciąż działają grupy tworzące na komputerach 8-bitowych, 16-bitowych oraz najnowszych konsolach do gier. Domeną demosceny jest Europa. Coraz większym uznaniem twórców cieszy się również system Linux.
Warto dodać, że demoscenę tworzą nie tylko programiści, ale także muzycy, graficy, twórcy ASCII-Artu i autorzy zinów poświęconych tematyce scenowej.
[edytuj] Linki zewnętrzne
- Światowe centrum demosceny
- Zbiór produkcji demoscenowych dla wszystkich komputerowych platform
- Portal polskiej demosceny
- Polskie forum demosceny postamigowej
| Gehenna z meldunkiem przejdzie do lamusa? |
Zamiast obowiązku meldunkowego wprowadzimy uproszczone formalności; zarejestrowania pobytu będzie można dokonać drogą elektroniczną - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" wiceminister SWiA Witold Drożdż. |
| Farfał: zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa. |
| Abp Kowalczyk i o. Hejmo mieli jednego opiekuna? |
Dzisiejszy nuncjusz apostolski w Polsce apb Józef Kowalczyk, którego tajne służby PRL zarejestrowały bez jego wiedzy jako kontakt informacyjny, przekazywał informacje temu samemu rezydentowi wywiadu co ojciec Konrad Hejmo - donosi „Rzeczpospolita". |
| Tomasz Nałęcz wraca do polityki |
Tomasz Nałęcz przyjął zaproszenie na inauguracyjne spotkanie koalicji SdPl - PD - Zieloni firmowanej przez Dariusza Rosatiego, Janusza Onyszkiewicza i Marka Borowskiego. - Zgodził się uczestniczyć w budowie nowej centrolewicy - twierdzą organizatorzy. |
| Rehabilitacja kokainisty przyszła i niepewna |
Artur P., były doradca ds. sportu u prezydenta Lecha Kaczyńskiego podejrzany o handel kokainą, nie wróci na razie do pracy w kancelarii, o co walczył przed warszawskim sądem. |
| Jak CBA odkryło Amerykę |
CBA wykryło aferę korupcyjną w kopalni w Bogdance. Zrobiło to pięć lat po prokuraturze |
| W bitwie o szkło lepszy Kamiński |
Prezydencki minister Michał Kamiński wypchnął z telewizji Piotra Kownackiego. Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w grudniu Kamiński wypowiadał się w głównych telewizyjnych serwisach informacyjnych przeszło dwa razy częściej. |
| Sześciolatki w szkołach w 2012 r. To ich prawo, nie obowiązek |
Platforma zgłosiła wczoraj przełomową poprawkę do rządowego projektu obniżenia wieku szkolnego. Chce zapisać, że do 2012 r. sześcioletnie dzieci będą „miały prawo”, a nie „obowiązek” pójść do pierwszej klasy. |

