Demokracja szlachecka
Z Wikipedii
Demokracja szlachecka to określenie wykształconego w XV i XVI w. systemu politycznego Królestwa Polskiego a następnie Rzeczypospolitej Obojga Narodów, który w założeniu gwarantował masom szlacheckim prawo głosowania i decydowania o sprawach państwa, a także miał być przykładem tolerancji i formalnej równości praw w łonie samego stanu szlacheckiego, co stanowiło ewenement na skalę europejską owego czasu.
Szlachta zbierała się na sejmikach ziemskich gdzie wybierała przedstawicieli, którzy mieli reprezentować dany obszar na sejmie walnym. Dostawali oni tzw. "instrukcje sejmowe", które mówiły im jak mają głosować. Po zakończeniu sejmu walnego ponownie zbierały się sejmiki, a posłowie zdawali relacje z obrad.
W skład sejmu wchodził król oraz członkowie izby poselskiej i senatu. W izbie poselskiej zasiadali posłowie, czyli przedstawiciele szlachty wybrani na sejmikach ziemskich. Senat stanowili członkowie dawnej rady królewskiej, tj. dostojnicy duchowni i świeccy oraz najwyżsi urzędnicy królewscy. Członkiem senatu zostawało się z racji pełnienia wyższego stanowiska, a nie na skutek wyboru. Króla uważano za jednoosobowy trzeci stan sejmujący. Sejm walny zbierał się co dwa lata na okres 6 tygodni.
Do Konstytucji 3 maja został załączony aneks "Prawo o sejmikach", który wykluczał z życia obywatelskiego szlachtę bez własnej ziemi tzw. gołotę.
Główne cechy demokracji szlacheckiej to:
Podział władzy:
- władza wykonawcza: monarcha
- władza ustawodawcza: sejmy i sejmiki szlacheckie oraz senat
- władza sądownicza: sądy
antyczna • szlachecka • hierarchiczna • bezpośrednia • parlamentarna • społeczna • ludowa • ateńska • uczestnicząca • totalitarna • liberacyjna • pośrednia • rad
ll
| Gehenna z meldunkiem przejdzie do lamusa? |
Zamiast obowiązku meldunkowego wprowadzimy uproszczone formalności; zarejestrowania pobytu będzie można dokonać drogą elektroniczną - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" wiceminister SWiA Witold Drożdż. |
| Farfał: zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa. |
| Abp Kowalczyk i o. Hejmo mieli jednego opiekuna? |
Dzisiejszy nuncjusz apostolski w Polsce apb Józef Kowalczyk, którego tajne służby PRL zarejestrowały bez jego wiedzy jako kontakt informacyjny, przekazywał informacje temu samemu rezydentowi wywiadu co ojciec Konrad Hejmo - donosi „Rzeczpospolita". |
| Tomasz Nałęcz wraca do polityki |
Tomasz Nałęcz przyjął zaproszenie na inauguracyjne spotkanie koalicji SdPl - PD - Zieloni firmowanej przez Dariusza Rosatiego, Janusza Onyszkiewicza i Marka Borowskiego. - Zgodził się uczestniczyć w budowie nowej centrolewicy - twierdzą organizatorzy. |
| Rehabilitacja kokainisty przyszła i niepewna |
Artur P., były doradca ds. sportu u prezydenta Lecha Kaczyńskiego podejrzany o handel kokainą, nie wróci na razie do pracy w kancelarii, o co walczył przed warszawskim sądem. |
| Jak CBA odkryło Amerykę |
CBA wykryło aferę korupcyjną w kopalni w Bogdance. Zrobiło to pięć lat po prokuraturze |
| W bitwie o szkło lepszy Kamiński |
Prezydencki minister Michał Kamiński wypchnął z telewizji Piotra Kownackiego. Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w grudniu Kamiński wypowiadał się w głównych telewizyjnych serwisach informacyjnych przeszło dwa razy częściej. |
| Sześciolatki w szkołach w 2012 r. To ich prawo, nie obowiązek |
Platforma zgłosiła wczoraj przełomową poprawkę do rządowego projektu obniżenia wieku szkolnego. Chce zapisać, że do 2012 r. sześcioletnie dzieci będą „miały prawo”, a nie „obowiązek” pójść do pierwszej klasy. |

