Dan
Z Wikipedii
Dan - termin oznaczający stopień, poziom. Ma na celu dokładne określenie rangi wskazującej na osiągnięty poziom mistrzowski (w odróżnieniu od stopni kyū oraz tjie, które określają osiągnięty poziom uczniowski). Jest to termin zaczerpnięty z języka japońskiego, dość powszechnie dziś w świecie używany.
Wbrew potocznemu mniemaniu dan nie jest terminem używanym wyłącznie w odniesieniu do umiejętności w zakresie jakiejś sztuki, czy sportu walki; jest on również stosowany w takich np. dziedzinach jak ikebana (sztuka układania kwiatów), go (japońska gra planszowa), czy chanoyu (ceremonia parzenia herbaty). W praktyce biznesowej istnieje także międzynarodowy system doskonalenia jakości six sigma, w którym kolejne szczeble wtajemniczenia oznacza się na wzór stopni kyū i dan.
Ilość stopni dan przyznawanych w konkretnej dziedzinie różni się w zależności od jej potrzeb i kryteriów wewnętrznie dla niej ustalonych. Sposoby nadawania stopnia również są zróżnicowane: stopień dan może zostać przyznany przez mistrza-nauczyciela (co powinno być poprzedzone dokładną obserwacją adepta lub jego przeegzaminowaniem), można również wymagać zdania egzaminu przed komisją, złożoną z ekspertów w danej dziedzinie. Częstą praktyką jest jednak ograniczenie liczby stopni dan do dziesięciu, oraz przyznawanie 10 dan jedynie twórcom stylu i absolutnie najwybitniejszym kontynuatorom.
Wiele organizacji powołuje (bądź autoryzuje) takie komisje oraz prowadzi własne rejestry osób, których umiejętności zostały zweryfikowane poprzez nadanie im stopnia dan. Rejestry takie zwane są yudansha.
Przykładowym rozwiązaniem sposobu nadawania stopni dan może być system przyjęty w kendo, karate, czy aikido.
[edytuj] Zobacz też
| Gehenna z meldunkiem przejdzie do lamusa? |
Zamiast obowiązku meldunkowego wprowadzimy uproszczone formalności; zarejestrowania pobytu będzie można dokonać drogą elektroniczną - mówi w wywiadzie dla "Gazety Prawnej" wiceminister SWiA Witold Drożdż. |
| Farfał: zmiana w TVP nie była zaaranżowana |
Nowy szef TVP Piotr Farfał zapewnia w "Dzienniku", że pochodzące z PiS sugestie, iż zmiana zarządu telewizji publicznej była zaaranżowana w budynkach ministerialnych, jest nieprawdziwa. |
| Abp Kowalczyk i o. Hejmo mieli jednego opiekuna? |
Dzisiejszy nuncjusz apostolski w Polsce apb Józef Kowalczyk, którego tajne służby PRL zarejestrowały bez jego wiedzy jako kontakt informacyjny, przekazywał informacje temu samemu rezydentowi wywiadu co ojciec Konrad Hejmo - donosi „Rzeczpospolita". |
| Tomasz Nałęcz wraca do polityki |
Tomasz Nałęcz przyjął zaproszenie na inauguracyjne spotkanie koalicji SdPl - PD - Zieloni firmowanej przez Dariusza Rosatiego, Janusza Onyszkiewicza i Marka Borowskiego. - Zgodził się uczestniczyć w budowie nowej centrolewicy - twierdzą organizatorzy. |
| Rehabilitacja kokainisty przyszła i niepewna |
Artur P., były doradca ds. sportu u prezydenta Lecha Kaczyńskiego podejrzany o handel kokainą, nie wróci na razie do pracy w kancelarii, o co walczył przed warszawskim sądem. |
| Jak CBA odkryło Amerykę |
CBA wykryło aferę korupcyjną w kopalni w Bogdance. Zrobiło to pięć lat po prokuraturze |
| W bitwie o szkło lepszy Kamiński |
Prezydencki minister Michał Kamiński wypchnął z telewizji Piotra Kownackiego. Według raportu Instytutu Monitorowania Mediów w grudniu Kamiński wypowiadał się w głównych telewizyjnych serwisach informacyjnych przeszło dwa razy częściej. |
| Sześciolatki w szkołach w 2012 r. To ich prawo, nie obowiązek |
Platforma zgłosiła wczoraj przełomową poprawkę do rządowego projektu obniżenia wieku szkolnego. Chce zapisać, że do 2012 r. sześcioletnie dzieci będą „miały prawo”, a nie „obowiązek” pójść do pierwszej klasy. |

