Dżentelmen
Z Wikipedii
| Ten artykuł wymaga uzupełnienia źródeł podanych informacji. Aby uczynić go weryfikowalnym, należy podać przypisy do materiałów opublikowanych w wiarygodnych źródłach. |
Dżentelmen (ang. gentleman, z łac. gentilis - "należący do rasy lub rodu (gens)" i man - "człowiek", pokrewne francuskiemu gentilhomme, hiszpańskiemu gentilhombre, włoskiemu gentil uomo lub gentiluomo) w swym pierwotnym i ścisłym znaczeniu określało mężczyznę z dobrej rodziny, po łacinie gentilis (w dokumentach angielsko-łacińskich zamiast gentilis często generosus jako przejaw aspiracji społecznych angielskiej gentry do rangi szlacheckiej, której właściwe jest generosus). W tym znaczeniu słowo jest równoważne francuskiemu gentilhomme ("szlachcic, arystokrata"), którego użycie w Wielkiej Brytanii długo ograniczało się do mężczyzn posiadających godność para - szlachty właściwej objętej zasadą wzajemnej równości. Należy tu jednak zaznaczyć że słowa generosus używanego w angielskich tekstach łacińskich na określenie osoby z dobrej rodziny, zamiast poprawniejszego gentilis, nie należy mylić ze Generosus Dominus - jednym z tytułów polskiej szlachty (szlachta będąca bezpośrednimi lennikami korony), poniżej Magnificus Dominus (szlachta obdarzona godnością ziemską, dawnego dworu książęcego) a powyżej Nobilis Dominus (szlachta nie będąca bezpośrednimi lennikami monarchy bądź egzekwująca prawa pańskie tylko na częściach wsi).
Angielska gentry ("jakby szlachta", szlachta nieutytulowana, niesformalizowana, bez formalnego tytułu szlacheckiego, ze starofrancuskiego genterise) miała dużo ze znaczenia klasy społecznej francuskiej noblesse lub niemieckiej Adel czy polskiej szlachty, ale bez ścisłych technicznych wymagań tych systemów (nie należy mylić gentry ze szlachtą właściwą, czyli posiadającą sformalizowany przywilej szlachecki). To właśnie mieli na myśli buntownicy pod przywództwem kaznodziei Johna Balla, powtarzając:
- When Adam delved and Eve span,
Who was then the Gentleman? - ("Gdy Adam kopał, a Ewa przędła, kto był wówczas szlachcicem?")
John Selden, omawiając tytuł "dżentelmen" w dziele Titles of Honour (1614), mówi o "naszym angielskim jego użyciu" (our English use of it) jako "zamiennym z nobilis" (dwuznaczne słowo, jak noble - "szlachetny", znaczące wywyższenie przez rangę albo dzięki cechom osobistym) i opisuje w związku z tym formy nobilitacji w różnych krajach europejskich. Jest to kolejny przejaw aspiracji społecznych zamożnego angielskiego gminu poprzez swoistą spekulację językową, charakterystyczną dla dzieł XVII-wiecznych angielskich antykwarystów. W rzeczywistości "dżentelmen" nie jest odpowiednikiem nobilis w ścisłym, kontynentalnym (w tym polskim) znaczeniu tego słowa (nie posiada odrębnego statusu prawnego ani odrębnych przywilejów, jest też "rangą" uznaniową, a nie nadawaną przez króla).
W pewnym stopniu, słowo "dżentelmen" oznaczało mężczyznę, który nie musiał pracować, i terminu tego w szczególności używano w odniesieniu do mężczyzn, którzy nie mogli przypisać sobie szlachectwa, ani tytułu esquire'a ("giermek"). Rozszerzając swe znaczenie, stał się uprzejmością dla każdego mężczyzny, jak w zwrocie Ladies and Gentlemen,..., i był wówczas używany (często w skróconej formie Gents), aby wskazać, gdzie mężczyźni mogliby znaleźć umywalnię, bez potrzeby dokładnego wskazywania, co opisywano.
W języku współczesnym, termin ten jest zwykle zdemokratyzowany i obejmuje każdego mężczyznę o dobrym, uprzejmym, wspaniałomyślnym i kurtuazyjnym zachowaniu, a nawet każdego mężczyznę, jak to się dzieje w przypadku oznaczeń urządzeń osobnych dla mężczyzn i kobiet.
| Zatrzymano nastolatków, którzy bestialsko pobili bezdomnego |
Zatrzymano czterech nastolatków, którzy bestialsko pobili bezdomnego mężczyznę w Tczewie . 60-latek znajduje się na OIOM-ie gdańskiego szpitala. Od 10 dni jest nieprzytomny, w ciężkim stanie. |
| Kim jest Elżbieta Kruk? |
Elżbieta Kruk jest jedną z najbliższych współpracownic Lecha Kaczyńskiego. To także jedna z czołowych działaczek PiS i współzałożycielka tej partii. Zawsze lojalna wobec prezydenta jest jedną z nielicznych osób, którym Lech Kaczyński faktycznie ufa. |
| Elżbieta Kruk w Sejmie: To proszę zbadać mnie alkomatem! |
- To proszę zbadać mnie alkomatem i wtedy będzie pani miała odpowiedź. A jak nie to spotkamy się w sądzie - tak posłanka PiS Elżebieta Kruk odpowiedziała dziennikarzom na sugestie jakoby przyszła do Sejmu pod wpływem alkoholu. |
| Sejm: będą dłuższe urlopy macierzyńskie i urlopy dla ojców |
Uchwalona nowelizacja Kodeksu Pracy wydłuża urlopy macierzyńskie i wprowadza urlopy dla ojców. Posłowie zgodzili się także na podwyższenie zasiłków macierzyńskich dla rolników. |
| Molestowana seksualnie? Szefowie tak mają |
PRZEGLĄD PRASY. Bulwersujące zapisy rozmów z inspektorami pracy publikuje piątkowy "Dziennik". |
| J. Kaczyński: Do wyborców dotrzemy przez parafie |
PRZEGLĄD PRASY. Jarosław Kaczyński ujawnia w "Rzeczpospolitej" plan Prawa i Sprawiedliwości na przyciągnięcie nowych zwolenników. "Punktem dotarcia dla naszych działaczy, posłów, senatorów jest parafia" - mówi prezes PiS w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". |
| "Wychodzi Tusk na mównicę..." - nowe dowcipy posłów |
PRZEGLĄD PRASY. "Dlaczego tak dużo pszczół lata wokół Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, odkąd Tusk został premierem? Bo czują lipę" - to jeden z dowcipów krążących wśród posłów. Do aktualnych poselskich anegdot dotarł "Dziennik". |
| Pożar w kopalni "Halemba" w drugą rocznicę katastrofy |
Jeden górnik został poważnie poparzony, a 18 skierowano na badania, aby sprawdzić, czy nie podtruli się dymem w wyniku pożaru w podziemnej stacji transformatorów kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. |
| Premier: Emerytalne plany skorygujemy |
- Nie ma sporu o emerytury dla nauczycieli w koalicji - mówi premier. Tymczasem minister pracy z PSL nadal forsuje swój projekt, który oficjalnie nie podoba się Platformie. |
| Polskie śledztwo w sprawie „Sirius Star” |
Polska prokuratura chciałaby postawić przed sądem piratów, którzy porwali statek „Sirius Star” |

