Cockney
Z Wikipedii
Cockney to dialekt języka angielskiego używany przez mieszkańców Londynu, wywodzących się z niższych warstw społecznych.
[edytuj] Charakterystyka dialektu
Cockney zawiera wiele terminów slangowych, nieznanych literackiej angielszczyźnie. Są to często zapożyczenia z języków obcych, np. cushty "dobrze" z romskiego kuštipen, lub kosher "uzasadniony". -z hebrajskiego kašer "odpowiedni" (por. koszerność). Wiele wyrazów cockneyu wywodzi się z cockney rhyming slang, np. rabbit "mówić".
Cockney różni się od standardowej angielszczyzny także wymową:
- omijanie litery h, np. alf zamiast half
- wymowa litery t jako [ʔ] (zwarcie krtaniowe), zwłaszcza między samogłoskami
- samogłoska [u:] przesunięta do przodu, brzmi jak [ʉ:]
- modyfikacje dwugłosek:
- [əi] zamiast [i:]
- [aɪ] zamiast [eɪ]
- [ɒɪ] zamiast [aɪ]
- [æ:] zamiast [aʊ]
- wokalizacja ciemnego l do [o] lub [ʊ]
W gramatyce cockney odbiega od języka literackiego:
- zastępowaniem zaimka my "mój" przez me "mnie"
- negacją czasowników przez partykułę ain't
[edytuj] Cockney rhyming slang
Cockney rhyming slang - powstała w XIX wieku gwara (ze względu na powody powstania zbliżona do grypsery) Londynu (zwłaszcza części wschodniej) opierający się na znajdowaniu rymu do wyrazu, który jest bezpośrednim skojarzeniem do wyrazu użytego w zdaniu, np.:
- She has got very nice bacons - dosłownie: Ona ma bardzo fajne bekony
-
- skojarzenie do wyrazu nielogicznego "bacons": eggs (jajka - Anglicy jadają śniadania składające się z jajek i bekonu)
-
- rym do skojarzenia: legs (nogi)
- tłumaczenie na urzędowy angielski: She has got very nice legs (Ona ma bardzo fajne nogi)
Tylko pozornie taka gwara stwarza możliwości do wielu dwuznaczności.[potrzebne źródło]
Zobacz też: gwara młodzieżowa
| Molestowana seksualnie? Szefowie tak mają |
PRZEGLĄD PRASY. Bulwersujące zapisy rozmów z inspektorami pracy publikuje piątkowy "Dziennik". |
| J. Kaczyński: Do wyborców dotrzemy przez parafie |
PRZEGLĄD PRASY. Jarosław Kaczyński ujawnia w Rzeczpospolitej plan Prawa i Sprawiedliwości na przyciągnięcie nowych zwolenników. "Punktem dotarcia dla naszych działaczy, posłów, senatorów jest parafia" - mówi prezes PiS w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". |
| "Wychodzi Tusk na mównicę..." - nowe dowcipy posłów |
PRZEGLĄD PRASY. "Dlaczego tak dużo pszczół lata wokół Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, odkąd Tusk został premierem? Bo czują lipę" - to jeden z dowcipów krążących wśród posłów. Do aktualnych poselskich anegdot dotarł "Dziennik". |
| Pożar w kopalni "Halemba" w drugą rocznicę katastrofy |
Jeden górnik został poważnie poparzony, a 18 skierowano na badania, aby sprawdzić, czy nie podtruli się dymem w wyniku pożaru w podziemnej stacji transformatorów kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. |
| Zwrot w aferze przeciekowej? Kaczmarek nie musiał być źródłem |
PRZEGLĄD PRASY. Janusz Kaczmarek nie musiał być źródłem przecieku w tzw. aferze gruntowej - uważa Prokuratura Apelacyjna. Jej zdaniem, śledztwo początkowo nakierunkowane było na jedną wersję, przedstawioną na słynnej konferencji - informuje "Rzeczpospolita". "Rz" wspólnie z Radiem Zet, dotarła do informacji, które w nowym świetle stawiają śledztwo wyjaśniające, kto spalił akcję CBA w resorcie rolnictwa. To może być zwrot w tzw. aferze przeciekowej - uważa dziennik. |
| Strumień myśli posła Ziobry |
Jeszcze nie dotarliśmy do materii, która jest przedmiotem komisji śledczej - przewodniczący komisji Andrzej Czuma (PO) przerwał wczoraj w 25. minucie wystąpienie Zbigniew Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości. |
| Papała i sekret Mazura - cd. |
Milczanowski: Zacharski nie spotkał Mazura na Majorce. Ktoś chce go wrobić |
| Premier: Emerytalne plany skorygujemy |
- Nie ma sporu o emerytury dla nauczycieli w koalicji - mówi premier. Tymczasem minister pracy z PSL nadal forsuje swój projekt, który oficjalnie nie podoba się Platformie. |
| Polskie śledztwo w sprawie „Sirius Star” |
Polska prokuratura chciałaby postawić przed sądem piratów, którzy porwali statek „Sirius Star” |
| Władze Opola: Dewianci won! |
Nie odbędzie się w miejskiej placówce „żywa biblioteka” z udziałem Romów, posła Mniejszości Niemieckiej, luteranki, feministki, anarchisty, punkowca, alkoholika, geja i lesbijki. Bo prezydenci oświadczyli, że nie życzą sobie tu dewiantów |

