Twoje źródło wiadomości i informacji!

Poznaj już dzisiaj odpowiedzi na wszystkie pytania!

Claus von Stauffenberg

Z Wikipedii

Skocz do: nawigacji, szukaj
Herb rodowy Schenk von Staufenbergów w herbarzu J. Siebmachera, 1605
Herb rodowy Schenk von Staufenbergów w herbarzu J. Siebmachera, 1605

Claus Philipp Maria Schenk Graf von Stauffenberg (ur. 15 listopada 1907 w Jettingen w Bawarii - zm. 21 lipca 1944 w Berlinie) - oficer niemiecki (pułkownik), szef sztabu armii rezerwowej.W wyniku wybuchu miny stracił 3 palce,lewą rękę, jedno oko i nogę.

Należał do grupy spiskowców, którzy zaplanowali i zrealizowali nieudany zamach na życie Hitlera w dniu 20 lipca 1944 w kwaterze führera zwanej Wilczym Szańcem koło Kętrzyna na Mazurach. Stauffenberg podłożył bombę w baraku, w którym odbywała się narada wyższych dowódców Wehrmachtu z udziałem Hitlera. Wybuch bomby jedynie lekko zranił Hitlera, a Stauffenberg został aresztowany jak większość zamachowców już następnego dnia. Został rozstrzelany natychmiast po pojmaniu.

Spis treści

[edytuj] Kariera wojskowa

Stauffenberg urodził się jako jeden z trzech synów (pozostali to Berthold i Alexander) w Jettingen w Szwabii koło Ulm, w Królestwie Bawarii w jednej z najstarszych i najwybitniejszych arystokratycznych rodzin wschodnioniemieckich. Jego ojcem był Alfred Schenk Graf von Stauffenberg, ostatni Oberhofmarschall Królestwa Württemberg, a matką Caroline née von Üxküll-Gyllenbrand. Wśród jego przodków znajdowało się kilku sławnych Prusaków, szczególnie August von Gneisenau. Jego nazwisko związane jest z majestatycznym miejscem: górą i zamkiem Stauffen Berg. Stauffenberg otrzymał doskonałe wykształcenie i przejawiał zainteresowanie literaturą, jednak ostatecznie zdecydował się na rozpoczęcie kariery wojskowej. W 1926 wstąpił do rodzinnego 17. pułku kawalerii w Bambergu. W 1933 Adolf Hitler przejął władzę i mimo iż niektóre aspekty programu i działania partii odpychały go[potrzebne źródło] , Stauffenberg, arystokrata niemiecki, nie był w całkowitej opozycji do poglądów Hitlera NSDAP i ideologii partii, szczególnie jeśli chodziło o nacjonalizm. Po wydarzeniu znanym jako Noc kryształowa, do którego doszło w listopadzie 1938, odczuł, iż Niemcy zostały przez ten czyn pohańbione[potrzebne źródło] . Podkopało ono także jego poczucie moralności i sprawiedliwości. Represje, jakie dotykały Żydów oraz represje dotyczące wyznawanej przez obywateli religii w Niemczech sprawiały, że Stauffenberg stawał się coraz bardziej zagorzałym przeciwnikiem nazistów[potrzebne źródło] . Jego kariera wojskowa rozwijała się nadal. 1 stycznia 1937 został mianowany kapitanem - był nim przez 6 lat. Jego pułk stał się częścią Szóstej Dywizji Pancernej i został zaangażowany w okupację terenów Sudetów, po wybuchu wojny natomiast w kampanię polską i następnie francuską. 1 stycznia 1943 awansował na podpułkownika i został wkrótce przeniesiony z kampanią do Afryki Północnej. W kwietniu 1943 roku, w czasie służby w Tunezji został ciężko ranny pociskami wystrzelonymi przez dwa amerykańskie samoloty myśliwskie. Spędził dwa miesiące w szpitalu z ciężkimi obrażeniami – stracił prawą rękę, mały i serdeczny palec lewej ręki, lewe oko, a ponadto odłamki uszkodziły mu kolano, ucho i prawe oko. (Później żartował, że właściwie nie miał pojęcia, co robił wszystkimi dziesięcioma palcami, kiedy je miał.) Kiedy jego wuj, Nikolaus Graf von Üxküll-Gyllenband, namówił go, aby dołączył do ruchu oporu po kampanii w Polsce w 1939[potrzebne źródło], to właśnie indywidualne sumienie i przekonania religijne zmusiły Stauffenberga do podjęcia działania. Początkowo czuł się bezsilny, ponieważ nie znajdował się na pozycji autorytetu, która mogłaby pomóc mu w zorganizowaniu spisku, ale ostatecznie w czerwcu 1943 po wyzdrowieniu z odniesionych ran został umieszczony na stanowisku oficera sztabowego Ogólnego Urzędu Sił Zbrojnych w biurze mieszczącym się przy ulicy Bendlerstrasse w Berlinie. Jednym z jego przełożonych był generał Friedrich Olbricht, zaprzysiężony członek ruchu oporu. W Ogólnym Urzędzie Sił Zbrojnych mieli oni unikalną możliwość skorzystania z wcześniej spreparowanego planu działania. Zamierzeniem było wcielenie w życie planu pod kryptonimem “Walkiria” – miał on umożliwić Ogólnemu Urzędowi Sił Zbrojnych przejęcie kontroli nad Rzeszą w razie zamieszek wewnętrznych, gdzie komunikacja z dowództwem wojskowym miała być zablokowana. Jak na ironię, plan ten został potwierdzony przez Hitlera i miał stać się niebawem środkiem prowadzącym do próby pozbawienia go władzy.

[edytuj] Spisek

Podczas gdy udział Stauffenberga w spisku wymagał od niego ciągłego przebywania w biurze przy Bendlerstrasse i telefonowania do jednostek wojskowych w całej Rzeszy w celu aresztowania przywódców organizacji politycznych takich jak Służba Bezpieczeństwa i Gestapo, był on jedynym z konspiratorów posiadającym regularny dostęp do Hitlera podczas jego spotkań z oficerami. Pomimo kalectwa, Stauffenberg w 1944 uzyskał awans na pułkownika i zgodził się osobiście przeprowadzić zamach na życie przywódcy Rzeszy, Adolfa Hitlera. Zamach miał miejsce w baraku narad w kwaterze najwyższego dowództwa wojskowego – Wilczym Szańcu (mieszczącym się niedaleko Kętrzyna) 20 lipca 1944. Stauffenberg przybył na miejsce wraz ze swoim adiutantem, Wernerem von Haeftenem. Obaj skierowali się do pomieszczenia niedaleko baraku narad, gdzie Stauffenberg zdążył uzbroić jedynie jeden ładunek ze względu na swoje kalectwo a także iż w pewnym momencie do pokoju zapukał niemiecki żołnierz informując że Stauffenberg jest wzywany na naradę, co przesądziło o późniejszych wydarzeniach w pokoju konferencyjnym. Walizka Stauffenberga zawierała materiały wybuchowe oraz zestaw detonujący. Przekroczył próg baraku narad, gdzie przebywał w nim już Adolf Hitler i inni nazistowscy dowódcy, umieścił walizkę z bombą pod stołem niedaleko führera i szybko opuścił pokój pod pretekstem wykonania telefonu. W tym samym czasie jeden z uczestników narady potknął się o walizkę i przestawił ją za nogę dębowego stołu, dalej od Hitlera. Odjeżdżając z miejsca zamachu, zaobserwował potężny wybuch, który utwierdził go w przekonaniu o niemożności przeżycia któregokolwiek z członków narady. Mimo iż w wyniku wybuchu zginęło tylko czterech ludzi, a wielu było rannych, Hitler odniósł jedynie lekkie obrażenia. Przyczyną tego stanu rzeczy był dębowy stół, który ochronił go przed falą uderzeniową, a także fakt, iż Stauffenberg zdążył uzbroić w walizce tylko jeden z dwóch przygotowanych ładunków wybuchowych. Duże znaczenie odegrał również budynek w którym odbyła się narada, jako iż na krótko przed spotkaniem nagle zmieniono miejsce z betonowego bunkra na drewniany barak ze względu na remont tego pierwszego, co automatycznie przesądziło o sile wybuchu (energia wywołana reakcją wybuchu "wyleciała" przez otwarte okna drewnianego baraku osłabiając automatycznie siłę zniszczenia, gdyby narada odbyłaby się w betonowym bunkrze zapewne wszyscy uczestnicy zginęliby na miejscu jako iż energia nie miałaby gdzie umknąć z zamkniętego pomieszczenia). Stauffenberg i porucznik Werner von Haeften szybko opuścili Wilczy Szaniec i udali się na miejsce, z którego mieli odlecieć do Berlina samolotem Heinkel He 111. Stauffenberg dowiedział się o niepowodzeniu zamachu dopiero po dotarciu do Berlina. Podczas przelotu samolotem Stauffenberga i Haeftena z kwater dowodzenia Führera wyszedł rozkaz o konieczności dokonania egzekucji na spiskowcach. Jednak wylądował on na biurku członka konspiracji, Friedricha Georgiego i nie został przekazany do publicznej wiadomości. Hitler przekazał wiadomość na antenie radia państwowego i stało się jasne, że zamach na jego życie nie zakończył się sukcesem. Krótko potem konspiratorzy zostali obezwładnieni w swym biurze przy Bendlerstrasse, Stauffenberg został postrzelony w ramię podczas próby aresztowania.

[edytuj] Egzekucja

Generał Friedrich Fromm, głównodowodzący Ogólnego Urzędu Sił Zbrojnych i podejrzany konspirator, który później został rozstrzelany, dokonał swoistego sądu wojennego i skazał przywódców spisku na śmierć. Stauffenberg wraz z oficerami: generałem Olbrichtem, porucznikiem von Haeftenem, Albrechtem Mertzem von Quirnheimem zostali rozstrzelani przez pluton egzekucyjny na dziedzińcu bloku Bendler w Ministerstwie Wojny. Ostatnie słowa, wypowiedziane przez Stauffenberga przed śmiercią brzmiały: "Es lebe das heilige Deutschland!” ( „Niech żyją święte Niemcy!”). Usiłując pozbyć się wyrzutów sumienia z powodu zamordowania swoich przyjaciół-konspiratorów, generał Fromm rozkazał pochować oficerów z oddaniem należytych honorów, z odznaczeniami i medalami, jednakże następnego dnia po pogrzebie ciało Stauffenberga zostało wydobyte z grobu, został pozbawiony medali i odznaczeń. Szczątki spalono. Najstarszy brat Stauffenberga, Berthold Graf Schenk von Stauffenberg, był kolejną centralną postacią spisku. Udało mu się jednak przeżyć pomimo przesłuchania przeprowadzonego przez Rolanda Freislera. Dziś, z uwagi na ważną rolę, jaką odegrał w spisku 20 lipca, Claus von Stauffenberg jest czczony jako bohater narodowy i symbol niemieckiego oporu przeciwko reżimowi nazistowskiemu (znanego jako Widerstand). Od czasów wojny blok Bendler stał się miejscem pamięci upadłego antynazistowskiego ruchu oporu. Nazwa ulicy została zmieniona z „Bendlerstrasse” na „Stauffenbergstrasse”, a w berlińskim bloku Bendler mieści się stała wystawa z ponad 5.000 fotografii i dokumentów ukazujących różnorodne organizacje ruchu oporu działające podczas ery Hitlera. Dziedziniec, na którym zostali rozstrzelani oficerowie jest obecnie miejscem pamięci, w którym została umieszczona płyta upamiętniająca te wydarzenia i pomnik z brązu, przedstawiający młodego człowieka z symbolicznie związanymi rękoma.

[edytuj] Rodzina

Stauffenberg poślubił Ninę von Lerchenfeld w dniu 26 listopada 1933 w Bambergu. Poznali się kiedy Nina miała 16-lat a jej przyszły mąż 22-lata, 3 lata później pobrali się. Po zamachu Nina zostaje aresztowana 23 lipca i przebywa w więzieniu w Berlinie. W owym czasie jest w ciąży z córką Konstanze. Pozostałe dzieci zostają umieszczone w domu dziecka. Następnie przebywa pięć miesięcy w obozie koncentracyjnym Ravensbrück. Tuż przed porodem zostaje zwolniona z obozu i rodzi córkę we Frankfurcie nad Odrą. Następnie przenosi się do Poczdamu gdzie aż do mają 1945 znajduje się pod stałą strażą. Mieli pięcioro dzieci: Bertholda, Heimerana, Franza-Ludwiga, Valerie i Konstanze. Ich najstarszy syn, Berthold, został generałem nowej zachodnioniemieckiej armii, Bundeswehry. Wdowa po Stauffenbergu, Nina, w późniejszym czasie opisywała swojego męża w ten sposób: "Pozwalał rzeczom wpływać na niego, po czym rozważał je... Jedną z cech jego charakteru było odgrywanie z prawdziwą przyjemnością adwokata diabła. Konserwatyści byli przekonani, że był okrutnym nazistą, a okrutni naziści byli przekonani, że był nieprzejednanym konserwatystą. Nie był ani jednym, ani drugim.”

Cytat pochodzi z książki: The Third Reich: A New History Michaela Burleigha ISBN 0-333-64487-5

[edytuj] Poglądy wobec Polski i Polaków

Uznawany współcześnie Stauffenberg w demokratycznych Niemczech za bohatera narodowego, był konserwatywnym nacjonalistą. Jego poglądy względem niemieckiej wojny na Wschodzie i przeciwko Polsce były zgodne z ideologią niemieckiego nacjonalizmu o długiej tradycji, który nie ograniczał się wyłącznie do ideologii nazistowskiej. Podczas kampanii 1939 roku wyraził szereg rasistowskich uwag na temat polskiego społeczeństwa oraz zadowolenie z użycia pracy niewolniczej przez Niemcy. W liście do swojej żony Niny pisał m.in.: Ludność to niesłychany motłoch, tak wiele Żydów i mieszańców. To lud, który czuje się dobrze tylko pod batem. Tysiące jeńców wojennych posłuży nam dobrze w pracach rolniczych [1]. Poglądy te nie ograniczały się do prywatnie wyrażanych opinii, lecz znalazły miejsce także w założeniach programowych spiskowców Stauffenberga. W książce "Germans against Hitler. 20 July 1944" jaką napisali Erich Zimmermann i Hans-Adolf Jacobsen, omówione są cele jakie stawiali sobie po zwycięstwie, współtowarzysze Stauffenberga oraz on sam. Należały do nich warunki pod jakimi rozpoczęłyby się negocjacje z Aliantami. Spiskowcy domagali się panowania nad ziemiami polskimi, zamieszkałymi przez miliony Polaków, takimi jak Wielkopolska z Poznaniem, Górny Śląsk i Pomorze Gdańskie, co potwierdzał podany przez Stauffenberga punkt ósmy głoszący m.in. Granice Rzeszy z roku 1914 na wschodzie.[1]

[edytuj] Warunki zawieszenia broni wg Stauffenberga

W maju 1944 r. Stauffenberg proponował: utrzymanie przez Niemcy Austrii oraz Kraju Sudeckiego, autonomię Alzacji i Lotaryngii, przyłączenie Tyrolu (do Bolzano), granicę wschodnią Niemiec wg stanu z 1914 r. Stauffenberg swą ofertę wysuwał jedynie do Aliantów Zachodnich, operacje wojskowe Niemiec na wschodzie miały trwać dalej. Odmawiał także wydania niemieckich zbrodniarzy wojennych Aliantom.

Przypisy

  1. Zbliżenia Polska-Niemcy" nr 1(7)/1994, H.R.Sassin "Liberałowie niemieccy przeciwko Hitlerowi", str. 89

Wstydliwa choroba medyków

- Ojciec szef, syn podwładny? To dobre w prywatnej firmie, a nie w szkole wyższej - mówią profesorowie Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Publiczna uczelnia nie tylko przyznaje, że ma problem z nepotyzmem, ale i zapowiada, że będzie z nim walczyć.

Obywatelu, wytnij swój las!

Ponad 60-metrowe graffiti namawiające do wycinania beskidzkich lasów świerkowych malowali w Warszawie w weekend ekolodzy. Beskidom grozi katastrofa ekologiczna

„Więzienia CIA” mogły być przykrywką?

Kiejkuty są najmniej odpowiednim miejscem do zachowania tajemnicy. Standardowo satelita szpiegowski robi tam co 15 godzin zdjęcie. Tak szczegółowe, że widać na nim, jakiej rasy jest pies przy budzie

Lewicowcy, łączcie się

SLD chce jednej lewicowej listy do europarlamentu i referendum w sprawie tarczy antyrakietowej

Koalicja działa, a Sawicki nie chce konkurować z Pawlakiem

- Nie jesteśmy już zaczadzeni PSL-em jak na początku, gdy myśleliśmy: Ale oni się zmienili, są tacy nowocześni. Okazało się, że tak bardzo się nie zmienili. Ale koalicja trwa.

Radę ludowcy widzą ogromną

PSL zgłosi własny projekt ustawy o RTV. Zostanie przedstawiony teraz, bo forsowana przez PO zmiana ustawy o mediach publicznych padła w lipcu po prezydenckim wecie.

„Orliki” dla poszkodowanych

Przebaczamy i prosimy o przebaczenie

Polacy i Niemcy muszą sobie nawzajem przebaczyć - mówił do Polaków i Niemców, byłych więźniów obozu w Potulicach pastor Klaus Zimmermann

Biskup mu ufa, więc dalej będzie uczył

Matki specjalnie posyłają dzieci do szkoły, w której religii uczy ksiądz Roman K. Karta nauczyciela dopuszcza zawieszenie nauczyciela, który ma prokuratorskie zarzuty, ale duchowy przywódca byłych betanek zwolniony nie będzie

MSZ: przestrzegamy naród niemiecki przed rewizjonizmem Steinbach

Przestrzegamy zaprzyjaźniony naród niemiecki przed rewizjonizmem, głoszonym przez szefową Związku Wypędzonych (BdV) Eriką Steinbach - w ten sposób rzecznik MSZ Piotr Paszkowski skomentował sobotnie wystąpienie Steinbach.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.
Wstydliwa choroba medyków

- Ojciec szef, syn podwładny? To dobre w prywatnej firmie, a nie w szkole wyższej - mówią profesorowie Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Publiczna uczelnia nie tylko przyznaje, że ma problem z nepotyzmem, ale i zapowiada, że będzie z nim walczyć.

Obywatelu, wytnij swój las!

Ponad 60-metrowe graffiti namawiające do wycinania beskidzkich lasów świerkowych malowali w Warszawie w weekend ekolodzy. Beskidom grozi katastrofa ekologiczna

„Więzienia CIA” mogły być przykrywką?

Kiejkuty są najmniej odpowiednim miejscem do zachowania tajemnicy. Standardowo satelita szpiegowski robi tam co 15 godzin zdjęcie. Tak szczegółowe, że widać na nim, jakiej rasy jest pies przy budzie

Lewicowcy, łączcie się

SLD chce jednej lewicowej listy do europarlamentu i referendum w sprawie tarczy antyrakietowej

Koalicja działa, a Sawicki nie chce konkurować z Pawlakiem

- Nie jesteśmy już zaczadzeni PSL-em jak na początku, gdy myśleliśmy: Ale oni się zmienili, są tacy nowocześni. Okazało się, że tak bardzo się nie zmienili. Ale koalicja trwa.

Radę ludowcy widzą ogromną

PSL zgłosi własny projekt ustawy o RTV. Zostanie przedstawiony teraz, bo forsowana przez PO zmiana ustawy o mediach publicznych padła w lipcu po prezydenckim wecie.

„Orliki” dla poszkodowanych

Przebaczamy i prosimy o przebaczenie

Polacy i Niemcy muszą sobie nawzajem przebaczyć - mówił do Polaków i Niemców, byłych więźniów obozu w Potulicach pastor Klaus Zimmermann

Biskup mu ufa, więc dalej będzie uczył

Matki specjalnie posyłają dzieci do szkoły, w której religii uczy ksiądz Roman K. Karta nauczyciela dopuszcza zawieszenie nauczyciela, który ma prokuratorskie zarzuty, ale duchowy przywódca byłych betanek zwolniony nie będzie

MSZ: przestrzegamy naród niemiecki przed rewizjonizmem Steinbach

Przestrzegamy zaprzyjaźniony naród niemiecki przed rewizjonizmem, głoszonym przez szefową Związku Wypędzonych (BdV) Eriką Steinbach - w ten sposób rzecznik MSZ Piotr Paszkowski skomentował sobotnie wystąpienie Steinbach.

Polecamy także inne, zaprzyjaźnione nam serwisy internetowe, pierwszy z nich prezentuje wysokiej jakości projekty domów , natomiast drugi to opiniotwórczy serwis który recenzuje okna PCV.

Czujesz że przedstawione tutaj informacje były przydatne?

Prześlij link do serwisu www.thepostcardproject.com Twoim dobrym znajomym i przyjaciołom - na pewno nie pożałują!