Braunau am Inn
Z Wikipedii
Współrzędne: 48°15'30" N 13°02'00" E![]()
| Braunau am Inn | |||
|
|||
| Państwo | |||
| Kraj związkowy | |||
| Burmistrz | Gerherd Skiba | ||
| Powierzchnia | 24,8 km² | ||
| Położenie | 48° 15' 30 '' N 13° 02' 00 '' E |
||
| Wysokość | 351 m n.p.m. | ||
| Ludność (2005) • liczba ludności • gęstość |
16 360 659,6 os./km² |
||
| Nr kierunkowy | 0 77 22 | ||
| Kod pocztowy | 5280 | ||
| Tablice rejestracyjne | BR | ||
|
Położenie na mapie Austrii
|
|||
| Strona internetowa | |||
Braunau am Inn – miasto nad rzeką Inn, w północno-zachodniej części Austrii, w kraju związkowym Górna Austria (Oberösterreich), siedziba powiatu Braunau am Inn. Leży około 90 km na zachód od Linzu, w pobliżu granicy z niemieckim landem Bawaria. Liczba mieszkańców: 16 360 (2005).
Miasto zostało założone w 1110 jako forteca i ważny węzeł szlaków handlowych, głównie obsługując handel solą i ruch statków na rzece Inn. Do Bawarii należało do 1779 i ponownie w latach 1809-1816.
Do zabytków Braunau należy XV-wieczny kościół z 99-metrową wieżą, ruiny zamku mieszczące muzeum, a także częściowo zachowane mury miejskie.
Miasto jest znane przede wszystkim z tego, że w 1889 urodził się tutaj i do 3 roku życia mieszkał Adolf Hitler.
W mieście rozwinął się przemysł elektroniczny, metalowy, drzewny i hutnictwo szkła. Miejscowa drużyna piłkarska, FC Braunau, mimo niewielu sukcesów, gra w austriackiej pierwszej lidze.
W mieście znajduje się stacja kolejowa Braunau am Inn.
[edytuj] Linki zewnętrzne
| Sejm: będą dłuższe urlopy macierzyńskie i urlopy dla ojców |
Uchwalona nowelizacja Kodeksu Pracy wydłuża urlopy macierzyńskie i wprowadza urlopy dla ojców. Posłowie zgodzili się także na podwyższenie zasiłków macierzyńskich dla rolników. |
| Molestowana seksualnie? Szefowie tak mają |
PRZEGLĄD PRASY. Bulwersujące zapisy rozmów z inspektorami pracy publikuje piątkowy "Dziennik". |
| J. Kaczyński: Do wyborców dotrzemy przez parafie |
PRZEGLĄD PRASY. Jarosław Kaczyński ujawnia w "Rzeczpospolitej" plan Prawa i Sprawiedliwości na przyciągnięcie nowych zwolenników. "Punktem dotarcia dla naszych działaczy, posłów, senatorów jest parafia" - mówi prezes PiS w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej". |
| "Wychodzi Tusk na mównicę..." - nowe dowcipy posłów |
PRZEGLĄD PRASY. "Dlaczego tak dużo pszczół lata wokół Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, odkąd Tusk został premierem? Bo czują lipę" - to jeden z dowcipów krążących wśród posłów. Do aktualnych poselskich anegdot dotarł "Dziennik". |
| Pożar w kopalni "Halemba" w drugą rocznicę katastrofy |
Jeden górnik został poważnie poparzony, a 18 skierowano na badania, aby sprawdzić, czy nie podtruli się dymem w wyniku pożaru w podziemnej stacji transformatorów kopalni "Halemba" w Rudzie Śląskiej. |
| Zwrot w aferze przeciekowej? Kaczmarek nie musiał być źródłem |
PRZEGLĄD PRASY. Janusz Kaczmarek nie musiał być źródłem przecieku w tzw. aferze gruntowej - uważa Prokuratura Apelacyjna. Jej zdaniem, śledztwo początkowo nakierunkowane było na jedną wersję, przedstawioną na słynnej konferencji - informuje "Rzeczpospolita". "Rz" wspólnie z Radiem Zet, dotarła do informacji, które w nowym świetle stawiają śledztwo wyjaśniające, kto spalił akcję CBA w resorcie rolnictwa. To może być zwrot w tzw. aferze przeciekowej - uważa dziennik. |
| Strumień myśli posła Ziobry |
Jeszcze nie dotarliśmy do materii, która jest przedmiotem komisji śledczej - przewodniczący komisji Andrzej Czuma (PO) przerwał wczoraj w 25. minucie wystąpienie Zbigniew Ziobry, byłego ministra sprawiedliwości. |
| Premier: Emerytalne plany skorygujemy |
- Nie ma sporu o emerytury dla nauczycieli w koalicji - mówi premier. Tymczasem minister pracy z PSL nadal forsuje swój projekt, który oficjalnie nie podoba się Platformie. |
| Polskie śledztwo w sprawie „Sirius Star” |
Polska prokuratura chciałaby postawić przed sądem piratów, którzy porwali statek „Sirius Star” |
| Władze Opola: Dewianci won! |
Nie odbędzie się w miejskiej placówce „żywa biblioteka” z udziałem Romów, posła Mniejszości Niemieckiej, luteranki, feministki, anarchisty, punkowca, alkoholika, geja i lesbijki. Bo prezydenci oświadczyli, że nie życzą sobie tu dewiantów |

